Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaleta: Podważanie wyroków KRS to droga do anarchii

6 grudnia 2019, 10:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sebastian Kaleta
Sebastian Kaleta/PAP
Podważanie wyroków sędziów wybranych przez nową KRS jest wypowiadaniem posłuszeństwa Rzeczpospolitej, bo na takiej samej zasadzie można by podważać wyroki innych sędziów, a to jest droga do anarchii - mówił w piątek wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Wiceminister sprawiedliwości w Polskim Radiu 24 komentował czwartkowe postanowienie Izby Pracy i Ubezpieczeń społecznych Sądu Najwyższego, która powołując się na orzeczenie TSUE z 19 listopada br. uchyliła uchwałę KRS w sprawie z odwołania sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego i oddaliła wniosek prezesa Izby Dyscyplinarnej SN o przekazanie sprawy do tej Izby. Izba Pracy SN uznała też m.in., że KRS nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego.

Kaleta zwracał uwagę, że apele o podważanie wyroków sędziów powołanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa formułowane były już od długiego czasu.

Były to apele, jak mówił, "żeby nie orzekać z sędziami, wybranymi przez nową KRS, żeby podważać ich wyroki". - powiedział Kaleta.

Zaznaczył zarazem, że większość sędziów ma "poczucie absurdalności" takich apeli. - przekonywał.

- argumentował Kaleta.

Czwartkowy wyrok SN to finał jednej z trzech spraw wytoczonych przez sędziów SN i NSA na tle procedur o przechodzeniu sędziów w stan spoczynku. Następnie w tych sprawach do Trybunału Sprawiedliwości UE trafiły pytania prejudycjalne Sądu Najwyższego, odnoszące się do oceny niezawisłości i spełniania wymogów prawa UE przez Izbę Dyscyplinarną SN oraz KRS.

TSUE pod koniec ubiegłego roku zdecydował o połączeniu pytań z trzech spraw do wspólnego rozpoznania. 19 listopada br. Trybunał w Luksemburgu, odpowiadając na te pytania orzekł m.in., że to polski Sąd Najwyższy ma badać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej SN, by ustalić, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów SN w stan spoczynku. Po odpowiedzi TSUE sprawy wróciły do SN. W czwartek Izba Pracy tego sądu zakończyła pierwszą z nich, posiedzenia w dwóch pozostałych wyznaczone są na 15 stycznia.

SN, wydając w czwartek wyrok, uwzględnił odwołanie sędziego NSA uznając jednocześnie, iż Krajowa Rada Sądownictwa nie jest organem bezstronnym, zaś Izba Dyscyplinarna SN - która zgodnie z obecnymi przepisami powinna rozpoznawać to odwołanie sędziego NSA - nie spełnia wymogów sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj