Dziennik Gazeta Prawana logo

"Trump upokarza Zełenskiego", "toast wznoszony tylko w Moskwie". Media rozpisują się o awanturze w Białym Domu

1 marca 2025, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski/PAP/EPA
Włoskie media szeroko komentują gwałtowne starcie między Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu. "La Repubblica" określiła to wydarzenie jako "historyczne", podkreślając, że zamiast rozmów o losach wojny, spotkanie przerodziło się w publiczną kłótnię. "Pięć minut, które zmieniają relacje Waszyngtonu z Kijowem" – oceniła gazeta.

"Policzek dla Zełenskiego"

Włoskie media jednogłośnie twierdzą, że to Trump upokorzył Zełenskiego. "La Stampa" pisze o "wojnie nerwów" i podkreśla, że prezydent Ukrainy "przełknął obelgę", gdy Trump nazwał go "dyktatorem. "The Donald postanowił zaoferować jego głowę Putinowi” – stwierdziła publicystka gazety.

Dziennik "Il Messaggero" określił sytuację jako "policzek dla Zełenskiego", a "Il Giornale" dodało: "To było 20 minut kłótni, a potem bezprecedensowe wypędzenie".

Europa ratunkiem dla Ukrainy?

Po burzliwym spotkaniu w Białym Domu Moskwa nie kryje satysfakcji. Włoski dziennik "Avvenire" pisze, że "toast wznoszony jest tylko w Moskwie". Według prasy jedyną nadzieją dla Ukrainy pozostaje Europa. "Il Messaggero" zauważa, że premier Włoch Giorgia Meloni apelowała o natychmiastowe zwołanie szczytu USA–Europa w celu omówienia dalszego wsparcia dla Kijowa.

Trump porzuci Ukrainę?

Niektóre komentarze sugerują, że Trump naprawdę może odwrócić się od Kijowa. Włoski dyplomata Giampiero Massolo ostrzega: Trump nie blefuje, on może naprawdę porzucić Kijów.

Dziennikarze podkreślają, że Zełenski próbował przekonać Trumpa, odwołując się do interesów gospodarczych, ale amerykański prezydent pozostał nieugięty.

Putin zadowolony z chaosu

Włoskie media nie mają wątpliwości – to, co stało się w Białym Domu, było "okropnym reality show", z którego największym zwycięzcą jest Władimir Putin. "Widok słonia, który depcze mysz, nie było pięknym widowiskiem" – skomentował "Il Giornale", sugerując, że Putin cieszył się przed telewizorem, widząc upokorzonego Zełenskiego.

Jak zauważa "La Repubblica", prezydent Ukrainy podziękował Ameryce za dotychczasowe wsparcie i patrzy w przyszłość. "Przywódca narodu, który od trzech lat doświadcza wojny i zapłacił ogromną cenę w ludziach, zasługuje na szacunek" – podsumowuje "Il Giornale".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj