28 grudnia 2025 r. zmarła wielka gwiazda kina, francuska aktorka i działaczka społeczna Brigitte Bardot. "Nigdy nie byłam ofiarą molestowania seksualnego. Uważałam, że miło jest słyszeć, że jestem piękna albo że mam ładny tyłek" - brzmiały słowa aktorki, przywołane przez byłego prominentnego polityka lewicy.
Dosadny komentarz Anny Marii Żukowskiej pod postem Leszka Millera
Wpis ten wywołał wiele kontrowersji. Pod postem Millera zaroiło się od komentarzy. Jeden z nich zamieściła posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska. "I chętnie byś ją klepnął znienacka w tyłek i powiedział »hehe«, obleśny dziadu" - napisała.
Leszek Miller nie przebiera w słowach
Dwa dni później na jej komentarz odpowiedział były premier. "Starałem się nie reagować na rozmaite zaczepki Anny Marii Żukowskiej. Zgniły zapach, który rozsiewa wokół siebie skutecznie mnie od tego odstręczał. Jednak pod koniec roku pani Żukowska zaszczyciła mnie uwagą, na którą postanowiłem odpowiedzieć" - napisał Miller. "Po spojrzeniu w lustro panią Żukowską musiały nawiedzić okropne myśli, skoro gwałcąc lewicowe zasady, nie tylko wytknęła mi mój podeszły wiek, ale jeszcze opatrzyła go przymiotnikiem "obleśny". Mam nadzieję, że moi czytelnicy wybaczą, iż zajmuję ich głowy przykrymi odruchami więdnącej wiedźmy, ale przecież czynię to rzadko i z obrzydzeniem" - ocenił.