Dziennik Gazeta Prawana logo

Wołodymyr Zełenski o kłótni z Donaldem Trumpem: Nie zrobiłem nic złego

1 marca 2025, 09:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski i Donald Trump w Białym Domu
Wołodymyr Zełenski i Donald Trump w Białym Domu/PAP/EPA
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z Fox News odniósł się do swojej głośnej kłótni z Donaldem Trumpem. Przyznał, że spór był błędem i zaszkodził obu stronom, ale nie uważa, by zrobił coś złego. "Jestem wdzięczny Ameryce, Amerykanom i prezydentowi Trumpowi, ale nie sądzę, bym zrobił coś złego" – powiedział Zełenski. Dodał, że pewne sprawy lepiej omawiać bez udziału mediów. "Musimy być otwarci i szczerzy, ale czasami rozmowy powinny odbywać się poza kamerami" – zaznaczył.

Ukraiński prezydent skrytykował Trumpa i senatora J.D. Vance’a za podawanie fałszywych danych na temat sytuacji w Ukrainie. Podkreślił, że wielokrotnie próbował wyjaśniać nieścisłości, ale jego tłumaczenia nie przyniosły efektu. Kiedy słyszysz, że Ukraina została prawie zniszczona, że nasi żołnierze uciekają, że nie są bohaterami, że straciliśmy miliony cywilów, to pytam: gdzie jest nasza przyjaźń? – mówił Zełenski.

Podkreślił, że każde życie się liczy, a przekłamywanie liczb jest nieodpowiedzialne. Nie mamy miliona ofiar. Kiedy mówisz o terytoriach, to nie są jakieś tam miejsca – to domy, kościoły, ludzkie życie – dodał.

Zełenski o umowie o wspólnej eksploatacji złóż minerałów

Zełenski odniósł się także do umowy o wspólnej eksploatacji złóż minerałów, która miała zostać podpisana podczas wizyty w Białym Domu. Jego zdaniem jest to dobry pomysł, ale nie zastąpi realnych gwarancji bezpieczeństwa. Przypomniał, że w 2022 roku w Ukrainie działały największe amerykańskie firmy, ale to nie powstrzymało Putina przed atakiem.

Trump "pudelkiem Putina"? Zełenski zaprzecza

Zełenski odniósł się do oskarżeń Demokratów, którzy twierdzą, że Trump jest zbyt pobłażliwy wobec Putina. Nie zgadzam się z tym, ale rozmawiałem z Trumpem o jego relacjach z Putinem – powiedział. Podkreślił, że Ukraińcy chcą jasnej deklaracji ze strony USA: Chcemy tylko usłyszeć, że Ameryka jest po naszej stronie.

Jednocześnie zauważył, że Trump postrzega siebie jako "człowieka pośrodku", który chce znaleźć sposób na rozmowy z Putinem. Z jednej strony to zrozumiałe, ale zawsze mówił "pokój przez siłę". Dlatego chcę, żeby Stany Zjednoczone były silne – dodał Zełenski.

Relacje Ukraina-USA przetrwają? Zełenski jest optymistą

Ukraiński przywódca wierzy, że stosunki między Ukrainą a USA nie zależą wyłącznie od prezydentów. To są relacje historyczne, silne więzi między naszymi narodami – podkreślił. Wasz naród pomógł uratować nasz naród i za to zawsze będę wdzięczny - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj