Głównym celem wizyty Wołodymyra Zełenskiego w USA miało być podpisanie porozumienia dotyczącego minerałów, jednak ostatecznie do tego nie doszło.
Spięcie w Białym Domu
Zamiast tego w Białym Domu doszło do spięcia. Donald Trump w ostrych słowach skrytykował ukraińskiego prezydenta, a na koniec stwierdził, że Zełenski "nie jest gotowy na pokój”.
Pomimo ataków ze strony Trumpa oraz J.D. Vance'a, Zełenski bronił interesów Ukrainy. Ostatecznie jednak opuścił Biały Dom wcześniej niż planowano, bez tradycyjnego pożegnania przez amerykańskiego prezydenta.
Po całym zamieszaniu ukraiński przywódca zamieścił w mediach społecznościowych wpis.
Zełenski zabrał głos
Dziękuję Ameryko, dziękuję za twoje wsparcie, dziękuję za tę wizytę. Dziękuję @POTUS , Kongresowi i narodowi amerykańskiemu. Ukraina potrzebuje sprawiedliwego i trwałego pokoju. I właśnie na to pracujemy - napisał po spotkaniu w Białym Domu prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.