"Decyzja prezydenta jest kwintesencją niesamodzielności i wpisania się w antyobywatelską i antyeuropejską politykę PiS. To kolejny krok w zagwarantowaniu obozowi władzy bezkarności, a Polsce - absolutnego chaosu w sądownictwie. Wstyd Panie Prezydencie" - napisał szef Platformy na Twitterze.
W późniejszej rozmowie z PAP lider PO podkreślił, że Andrzej Duda miał - przypomniał szef Platformy. Jak dodał, podpisanie nowelizacji ustaw sądowych wpisuje się - zaznaczył Budka.
W jego odczuciu nowela ustaw sądowych pogłębi chaos prawny, który już zapanował w Polsce. - ocenił lider Platformy.
Polityk przestrzegał też, że podpis prezydenta pod nowelą może mieć daleko idące konsekwencje dla Polski. - powiedział Budka.
Wyraził nadzieję, że w maju Polscy rozliczą prezydenta za zaistniałą sytuację. - podkreślił Budka.
Szef PO pojawił się też pod Pałacem Prezydenckim. Przekonywał, że Polska potrzebuje prezydenta, który - mówił lider PO. Ocenił, że Andrzej Duda to - powiedział Budka. Dodał, że we wtorek, po złożeniu podpisu przez prezydenta, na Kremlu po raz kolejny - powiedział Budka. Wyraził nadzieję, że Polacy rozliczą w maju pięć lat y Andrzeja Dudy, a w Pałacu Prezydenckim zasiądzie
Uchwalona 20 grudnia ub. roku nowelizacja, m.in. Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze, wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Ponadto nowelizacja wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN.
Nowe przepisy krytykuje opozycja oraz część środowiska sędziowskiego. Opozycja, w tym PO, PSL i Lewica, apelowała do prezydenta o zawetowanie noweli ustaw sądowych. Negatywne opinie prawne w sprawie niektórych proponowanych rozwiązań wyrazili m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich i Sąd Najwyższy. Nowelizacja została także krytycznie oceniona przez Komisję Wenecką, organ doradczy Rady Europy.