"Tam nie ma tezy, jest tylko opis stanu rzeczy" - mówiła wczoraj w TVN24 Julia Pitera. "I rysuje się obraz niedobry" - podsumowywała minister.

Opracowanie ma pokazywać nadużycia służb. "Nie w samych działaniach służb, ale w ich wewnętrznym funkcjonowaniu" - podkreśla Pitera.

Działania Pitery skrytykował wczoraj Jarosław Kaczyński. "Walczy z walką z korupcją" - mówił były premier.

Raport Pitery liczy ok. 40 stron i składa się z dwóch części. W jego przygotowaniu minister posługiwała się - jak mówi - wiedzą ze „źródeł pośrednich”. W dużej mierze dlatego, że - jak twierdzi Pitera - do tej pory nie otrzymała odpowiedzi na pytania, które wysłała do CBA.