Czy raport o CBA będzie jawny? Odpowiedź na to pytanie padnie po dzisiejszym spotkaniu premiera z pełnomocniczką rządu do walki z korupcją Julią Piterą, która raport przygotowała. Według niej, przynajmniej w trzech punktach raport pozwala na zwrócenie się do prokuratury. Na jego podstawie szef rządu ma też podjąć decyzję w sprawie szefa CBA Mariusza Kamińskiego.
"Tam nie ma tezy, jest tylko opis stanu rzeczy" - mówiła wczoraj w TVN24 Julia Pitera. "I rysuje się obraz niedobry" - podsumowywała minister.
Opracowanie ma pokazywać nadużycia służb. "Nie w samych działaniach służb, ale w ich wewnętrznym funkcjonowaniu" - podkreśla Pitera.
Działania Pitery skrytykował wczoraj Jarosław Kaczyński. "Walczy z walką z korupcją" - mówił były premier.
Raport Pitery liczy ok. 40 stron i składa się z dwóch części. W jego przygotowaniu minister posługiwała się - jak mówi - wiedzą ze „źródeł pośrednich”. W dużej mierze dlatego, że - jak twierdzi Pitera - do tej pory nie otrzymała odpowiedzi na pytania, które wysłała do CBA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane