W ocenie prezesa Instytutu Nowych Mediów Eryka Mistewicza o zwycięstwie Andrzeja Dudy może przesądzić kwestia szacunku wobec wyborców. Tego szacunku zabrakło po stronie części wielkomiejskich elit wspierających Rafała Trzaskowskiego, które zaatakowały mieszkańców polskich prowincji, wsi i małych miasteczek. Andrzej Duda prowadzi, ponieważ pochylił się nad ludźmi i okazał im szacunek - uważa ekspert.

Reklama

Rozmówca PAP, odnosząc się do kampanii wyborczej ocenił, że była to najbardziej agresywna kampania wyborcza po 1989 r. Według niego, największym wyzwaniem dla zwycięzcy wyborów będzie zjednoczenie podzielonego jak nigdy społeczeństwa.

Nie przypominam sobie równie brzydkiej, równie agresywnej kampanii. Skończyliśmy najbardziej dzielącą kampanię wyborczą po 1989 r. Niezależnie od tego, kto ostatecznie zostanie prezydentem, trudno będzie zasypać te podziały - powiedział PAP prezes Instytutu Nowych Mediów, ekspert ds. marketingu politycznego Eryk Mistewicz.

Podkreślił, że Polska stoi wobec wielkich wyzwań związanych z epidemią koronawirusa i jej skutkami. W związku z tym, uważa Mistewicz, tandem Duda-Morawiecki "musi zakończyć kampanię wyborczą w takich sposób, aby to, co silnie podzieliło Polaków, nie zawisło nad Polską". To będzie czas sklejania Polaków po tej najbrzydszej kampanii wyborczej po 1989 r. - dodał.

Z sondażu exit Ipsos wynika, że w niedzielę do urn wyborczych poszło 68,9 proc. osób uprawnionych do głosowania. Rozmówca PAP, oceniając przyczyny wysokiej frekwencji powiedział, że wynika ona z głębokich podziałów i wzajemnej wrogości.

Nie cieszyłbym się, że ta frekwencja była tak wysoka. Została ona osiągnięta w związku z niską jakością, wysokimi emocjami, brakiem szacunkiem i głębokim podziałem w społeczeństwie, z którego będzie nam bardzo trudno wyjść - dodał.

Mistewicz uważa, że jeśli ostatecznie wyniki wyborów potwierdzą zwycięstwo Andrzeja Dudy, to czeka nas trzecia tura wyborów prezydenckich. Według niego, opozycja zrobi wszystko, aby zakwestionować ewentualne zwycięstwo Dudy.

Jeżeli rzeczywiście wygra Andrzej Duda, zwołane będzie specjalne posiedzenia Parlamentu Europejskiego, posiedzenie OBWE, Rady Europy. Użyte zostanie absolutnie wszystko, co jest możliwe, aby zakwestionować wynik tych wyborów, wskazując na niedoskonałości kampanii prowadzonej w trakcie pandemii, brak dostarczonych pakietów wyborczych, niemożność ich odesłania. Będziemy mieli do czynienia z trzecią turą wyborów, bardzo brutalną, która nie będzie widziała granic agresji, również agresji wobec Polski - powiedział komentator polityczny.