Były lider PO był pytany w poniedziałek w Polsat News o to, czy zatrzymanie przez CBA m.in. mec. Romana Giertycha jest akcją polityczną.
- powiedział Schetyna.
Jak dodał, Giertych "twardo definiuje problemy dzisiejszej władzy".
- ocenił Schetyna.
Adwokat Roman Giertych oraz biznesmen Ryszard Krauze (zgodził się na publikację danych) byli wśród 12 zatrzymanych w czwartek przez CBA osób w śledztwie ws. wyprowadzenia i przywłaszczenie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Podczas przeszukania jego willi Giertych stracił przytomność i trafił do szpitala, gdzie prokurator odczytał mu w piątek zarzuty.
W sobotę wieczorem poznański sąd nie uwzględnił wniosków prokuratury o tymczasowe aresztowanie Ryszarda Krauze i czterech innych podejrzanych w tej sprawie.
Schetyna był też pytany w Polsat News, czy zapisze się do ruchu "Wspólna Polska", którego działalność w sobotę zainaugurował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
- powiedział Schetyna.
Stworzenie ruchu obywatelskiego, który miałby wykorzystywać potencjał ludzi, którzy wsparli go w kampanii prezydenckiej, a którzy nie chcą zapisywać się do żadnej partii, Trzaskowski zapowiedział tuż po wyborach prezydenckich, w których startował jako kandydat Koalicji Obywatelskiej. Inauguracja ruchu pod roboczą nazwą "Nowa Solidarność" była już dwukrotnie przekładana, m.in. z powodu awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka". Ostatecznie Trzaskowski zaprezentował swój projekt pod nazwą "Wspólna Polska" w sobotę w Warszawie.