- napisała posłanka w czwartek na Twitterze.
Do wpisu Scheuring-Wielgus dołączyła wypowiedź Hołowni w sprawie aborcji opublikowaną w "Rzeczpospolitej". To fragment tekstu Hołowni "Sprawa prof. Chazana" z lipca 2014 r.
- pytał Hołownia w przytoczonej przez posłankę wypowiedzi.
W lipcu 2014 r. prof. Bogdan Chazan, wówczas dyrektor warszawskiego Szpitala im. św. Rodziny, do którego zgłosiła się pacjentka w 22. tygodniu ciąży, powołując się na klauzulę sumienia odmówił wykonania aborcji, choć były do tego wskazania medyczne ze względu na wady płodu; nie wskazał też pacjentce - do czego zobowiązywały go przepisy - innego lekarza lub placówki, gdzie można zabieg wykonać; w szpitalu nie poinformowano też kobiety o granicznym terminie wykonania zabiegu przerwania ciąży; dziecko urodziło się z ciężkimi wadami, zmarło 10 dni po porodzie.
Do wypowiedzi Hołowni w kwestii trwających w Polsce protestów odniósł się także Ogólnopolski Strajk Kobiet. - głosi wpis na oficjalnym koncie ruchu na Twitterze.
Protesty w całym kraju wywołało orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który w ubiegły czwartek uznał, że przepis dopuszczający przerwanie ciąży w razie ciężkiej i nieuleczalnej wady płodu, jest niezgodny z konstytucją.
Hołownia komentując orzeczenie TK zaznaczył, że jego osobiste poglądy w sprawie aborcji zawsze były jasne. - oświadczył w miniony piątek Hołownia.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej Hołownia zapowiedział przedstawienie w ciągu kilku tygodni białej księgi z konkretnymi rozwiązaniami służącymi rozdziałowi państwa i Kościoła. Podziękował też wszystkim, którzy biorą udział w trwających od czwartku protestach.
– mówił. Dodał, że państwo może wspierać ludzi w podejmowaniu decyzji, które uzna za słuszne, "ale nie ma moralnego prawa, żeby kogokolwiek do heroizmu zmuszać".