Prezes PiS w oświadczeniu zamieszczonym we wtorek mediach społecznościowych odniósł się m.in. do ubiegłotygodniowego wyroku TK, który za niezgodny z konstytucją uznał przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r., który dopuszcza przerwanie ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu. Wyrok TK określił jako "całkowicie zgodny z konstytucją".
Kaczyński potępił jednocześnie trwające od zeszłego czwartku protesty przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego. "Ci, którzy do nich wzywają, ale i także ci, którzy w nich uczestniczą, sprowadzają niebezpieczeństwo powszechne, a więc dopuszczają się poważnego przestępstwa" - oświadczył szef PiS. Wezwał też do obrony kościołów.
Według Hołowni, Kaczyński swoim wystąpieniem wypowiedział Polakom wojnę, "pokazując, że jest w stanie utopić Polskę we krwi, realizując swoje ideologiczne obsesje". - powiedział Hołownia w nagraniu na Facebooku.
Zdaniem Hołowni, Kaczyński chce być postrzegany jako "największy z radykałów, który rozdaje karty". " - ocenił.
- mówił Hołownia.
Jego zdaniem, Kaczyński chce doprowadzić do starć i rozlewu krwi. - zwrócił się do prezesa PiS. - dodał.
Hołownia ocenił też, że Kaczyńskiego "wychowało również "bezjajectwo" znacznej części opozycji", a kolejnym działaniem prezesa PiS może być wprowadzenie w Polsce stanu wyjątkowego.