Kosiniak-Kamysz w środę w Radiu TOK FM powtórzył wyrażaną już przez niego opinię, że weto do unijnego budżetu byłoby "zdradą narodową". Ocenił przy tym, że Gowin, jakby doszło do weta, powinien jak najszybciej opuszczać obóz zdrady narodowej i formułować taki rząd, który przygotuje nas do wyborów. Zapytany, czy widzi w prezesie Porozumienia potencjalnego premiera, lider ludowców odpowiedział, że Jarosław Gowin ma dużą zdolność wyczuwania nastrojów. Dzisiaj słyszymy jego głos wewnątrz obozu rządzącego, bardziej zbliżony do głosu opozycji w sprawie Unii Europejskiej. To dobrze, że jest tam ktoś ostatni trzymający się ziemi. Jeżeli doszłoby do zawetowania (budżetu UE), to wydaje mi się, że nie ma tam dla niego miejsca - ocenił Kosiniak-Kamysz.

Reklama

PSL wesprze PiS?

Szef PSL zapytany także został, czy w sytuacji, gdy do weta nie dojdzie, a rząd opuści szef Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, PSL wesprze PiS. Myślę, że wtedy będzie rząd mniejszościowy i jak będą jakiekolwiek dobre projekty - tak jak za 500 plus zagłosowaliśmy, będąc w opozycji - to będziemy głosować - ocenił.

W żadnej koalicji, w żadnym rządzie razem z PiS-em ja siebie nie widzę - podkreślił. Dopytany, czy w rządzie z Gowinem, Konfederacją, Platformą Obywatelską i Lewicą widzi siebie, Kosiniak-Kamysz odparł: W rządzie, który będzie ratował Polskę, żeby nie stracić pieniędzy, który będzie miał szansę doprowadzić do tego, żeby te pieniądze były Polsce przyznane i żebyśmy nie wylecieli z hukiem z UE, to trzeba podejmować różne działania.

Negocjacje na unijnym szczycie

Na czwartek i piątek zaplanowany jest szczyt Rady Europejskiej w Brukseli, na którym najważniejszymi tematami rozmów będą unijny budżet i fundusz odbudowy oraz negocjacje z Wielką Brytanią w sprawie umowy po brexicie.

Polska i Węgry nie zgadzają się na zaakceptowane przez ambasadorów pozostałych 25 państw UE rozporządzenie dotyczące mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności. W związku ze sprzeciwem wobec rozporządzenia premierzy obu krajów zgłosili gotowość do zawetowania budżetu UE na l. 2021-2027 wraz z funduszem odbudowy. Rozporządzenie akceptowane jest kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich, decyzje w kwestii budżetu UE oraz funduszu odbudowy wymagają jednomyślności.