Dziennik Gazeta Prawana logo

Bunt w PO? Twórcy Zespołu ds. naprawy RP zaprzeczają. "Chcemy wzbogacić dyskusję"

19 stycznia 2021, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Platforma Obywatelska, PO, logo
<p>Platforma Obywatelska, PO, logo</p>/Shutterstock
Bunt w PO? Zespół ds. Naprawy Rzeczypospolitej ma być rodzajem think tanku, który wzbogaci dyskusję wewnętrzną w PO, a jego dorobek może zostać ujęty w nowej "Deklaracji Ideowej" Platformy - mówią twórcy zespołu: Joanna Kluzik-Rostkowska i Sławomir Neumann. Zapewniają, że nie ma mowy o buncie w partii.

Parlamentarny Zespół ds. Naprawy Rzeczypospolitej powstał w listopadzie zeszłego roku, a w jego skład wchodzi wielu parlamentarzystów uchodzących za partyjnych oponentów obecnych władz Platformy, m.in. wiceszef partii Tomasz Siemoniak (był kontrkandydatem Borysa Budki w zeszłorocznych wyborach przewodniczącego PO), Urszula Augustyn (ubiegała się niedawno o funkcję szefowej klubu KO i przegrała z Cezarym Tomczykiem), Arkadiusz Myrcha (szef kampanii Siemoniaka), a także kojarzeni z b. liderem PO Grzegorzem Schetyną: poseł Michał Jaros i senator Marcin Bosacki.

Działalność zespołu to wyraz buntu?

Zespołem kieruje dwoje posłów zaliczanych do stronników Siemoniaka: Joanna Kluzik-Rostkowska i b. szef klubu PO (później PO-KO) Sławomir Neumann. Na przystąpienie jak do tej pory nie zdecydował się nikt ze ścisłego zaplecza szefa PO Borysa Budki czy prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. W mediach pojawiły się więc spekulacje, że działalność zespołu to wyraz buntu wobec obecnego kierownictwa Platformy.

Neumann zapewnia, że zespół powstał po to, by zaproponować wizję zmian w Polsce. Jego nazwa - jak mówi - nawiązuje do renesansowego traktatu Andrzeja Frycza-Modrzewskiego "O naprawie Rzeczypospolitej".  - powiedział Neumann PAP.

Jak dodał, zespół ma być rodzajem think tanku, który na polską rzeczywistość patrzy szerzej, choćby dlatego, że sięga po ekspertów spoza środowiska Platformy czy Koalicji Obywatelskiej.  - powiedział Neumann.

Zaznaczył ponadto, że wbrew spekulacjom medialnym, działalność zespołu to nie przejaw buntu wobec kierownictwa Platformy, skupionego wokół Budki i Trzaskowskiego.  - powiedział poseł, który - jak podkreślił - sam, jako szef pomorskich struktur PO, jest członkiem władz ugrupowania.

Przewodnicząca zespołu Joanna Kluzik-Rostkowska dodała, że zespół ma charakter otwarty.  - powiedziała posłanka PAP.

Kluzik-Rostkowska ma nadzieję, że rekomendacje zespołu znajdą swoje odzwierciedlenie w nowej "Deklaracji Ideowej", nad którą pracuje zespół pod kierownictwem Siemoniaka.  - zapewniła szefowa zespołu.

W ramach prac zespołu odbyło się pięć debat eksperckich. Wzięli w nich udział m.in. b. ambasador USA w Polsce Stephen Mull i publicystka, żona b. szefa MSZ Radosława Sikorskiego Anne Applebaum ("Świat po Trumpie"), chiński epidemiolog Zeng Guang i b. minister zdrowia, obecnie poseł PiS prof. Wojciech Maksymowicz ("Państwo może być skuteczne w walce z koronawirusem?"), politolog i socjolog dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene oraz ekonomista i politolog dr Bartłomiej E. Nowak ("Unijny zawrót głowy, czyli Polska po szczycie UE"), a także b. Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak i publicysta Jan Wróbel ("Jak załatać rok edukacyjnej dziury?").

Zespół opublikował też niedawno swe rekomendacje dotyczące programu szczepień przeciwko COVID-19, w których wezwał rząd do "profesjonalnego przygotowania zasad szczepień" i przekazania kompetencji w tym zakresie samorządom.

W niedzielę na Facebooku ukazał się z kolei "Apel w sprawie aresztowania Aleksieja Nawalnego", w której zespół domaga się "stanowczej reakcji polskiego rządu wobec bezzasadnego zatrzymania" rosyjskiego dysydenta. Podobny w treści dokument w poniedziałek przyjął zarząd PO. "Platforma Obywatelska żąda od polskiego rządu, by podjął stanowcze działania wobec decyzji Kremla. Polska powinna domagać się natychmiastowego zwolnienia Aleksieja Nawalnego, jak również pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców próby pozbawienia go życia" - głosi dokument.

Problemu w działalności zespołu nie widzi rzecznik PO Jan Grabiec.  - powiedział Grabiec

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj