Ziobro odniósł się do kwestii debaty zaplanowanej podczas środowej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Debata z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej i Rady UE, ma dotyczyć sytuacji osób LGBTI w Unii Europejskiej. Eurodeputowani według planów mają w czwartek zagłosować nad rezolucją w tej sprawie, przewidującą ogłoszenie UE strefą wolności dla osób LGBTI.
Jak zaznaczył Ziobro, proponowana w związku z tym uchwała polskiego Sejmu "zwracałaby uwagę na naszą wrażliwość i domagała się respektowania i szacunku dla poglądów Polaków przez instytucje europejskie". - głosi m.in. zacytowany przez Ziobrę projekt uchwały.
- cytował Ziobro.
Jak w nim dodano, .
- zaznaczył Ziobro.
Minister sprawiedliwości podkreślił, że "polski Sejm i rząd są zobowiązane chronić polskie instytucje, samorządy, polskie państwo i tradycyjne wartości, które są chronione przez polską konstytucję".
Kaleta o LGBT
Do sprawy odniósł się także wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. - powiedział.
- ocenił.
Podkreślił, że ta rezolucja zmierza ku temu, żeby wprowadzać uprawnienia, których polskie prawo nie przewiduje. - zaznaczył.
- mówił wiceminister.
Jak mówił, "tym bardziej haniebne jest to, że pod wnioskami o odbieranie Polsce funduszy unijnych właśnie z tego powodu podpisali się europosłowie z Polski: pani Spurek, pan Halicki, pan Miller, pan Cimoszewicz, pan Biedroń". - ocenił.
- przekonywał z kolei kolejny z wiceministrów sprawiedliwości Marcin Romanowski.
Jego zdaniem, w ten sposób ignoruje się również "tożsamość konstytucyjną" poszczególnych państw, które mogą według własnego uznania kształtować np. prawo małżeńskie. - podkreślił. Jak mówił, zaproponowana rezolucja "narusza prawo Polski do tego, by kształtować nasz system prawny zgodnie z wartościami o charakterze chrześcijańskim".
Romanowski przekonywał, że w miejsce solidarności, która była podwaliną Unii Europejskiej, próbuje się obecnie wprowadzić "neomarksistowską, genderową ideologię". - podkreślił Romanowski.