Dziennik Gazeta Prawana logo

Grodzki o decyzji TK: Będzie zapewne oznaczać komisarza w Biurze RPO, na co nie możemy pozwolić

15 kwietnia 2021, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Tomasz Grodzki
<p>Tomasz Grodzki</p>/Agencja Gazeta
Decyzja Trybunału Konstytucyjnego ws. RPO jest ewidentnie podszyta motywami politycznymi - uważa marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Wygląda na to, że Sejm został zobowiązany do przygotowania ustawy, co zapewne będzie oznaczać komisarza w Biurze RPO, na co nie możemy pozwolić - oświadczył.

Trybunał Konstytucyjny orzekł w czwartek, że przepis ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, który pozwala pełnić obowiązki RPO po upływie kadencji do czasu objęcia stanowiska przez następcę, jest niezgodny z konstytucją; przepis ten ma stracić moc obowiązującą po upływie trzech miesięcy od opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw. W tym czasie parlament powinien uchwalić ustawę dotyczącą kadencji RPO - wskazał TK.

Postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane przez posłów PiS wnioskiem, który trafił do Trybunału w połowie września ub.r. Chodziło o zbadanie konstytucyjności ustawowego przedłużenia pięcioletniej kadencji RPO w sytuacji, gdy upłynie jego kadencja, a następca nie zostanie wybrany. Normę tę reguluje art. 3 ust. 6 ustawy o RPO. Kadencja rzecznika Adama Bodnara upłynęła 9 września ub.r.

RPO broni praw obywateli, a nie praw rządu

Grodzki odnosząc się do orzeczenia TK powiedział dziennikarzom, że Adam Bodnar "jeszcze przez 3 miesiące będzie pełnił funkcje dla dobra obywateli i dobra Rzeczpospolitej". -podkreślił marszałek.

- dodał Grodzki.

 - powiedział marszałek Senatu.

Bodnar przesłuchiwany przez Piotrowicza

Pytany, jak ocenia to, że Adam Bodnar był przesłuchiwany w TK przez Stanisława Piotrowicza, Grodzki powiedział, że "w polityce różne rzeczy się zdarzają".

- mówił marszałek Senatu.

Dodał, że "ta sytuacja odbiła się szerokim echem w świecie" i jego zdaniem jest "bardzo, bardzo smutną kwintesencją tego, do czego władza dąży próbując po kolei niszczyć bastiony demokracji".

Grodzkiego pytano o krążące w mediach informacje o przygotowywanym projekcie ustawy, która ma powoływać "kogoś na wzór pełniącego obowiązki RPO", kogo miałby wskazywać prezydent. Dopytywano go, czy byłoby to jawne złamanie konstytucji.

- podkreślił.

Przypadek incydentalny

Ocenił, że choć nie wiadomo, co ma być w ustawie, którą ma przygotować rząd lub posłowie, "to jest działanie żałosne". Według niego nominowanie komisarza na miejsce rzeczywistego ombudsmana, na świecie wzbudzi ogromne zdumienie. - dodał Grodzki.

 - oświadczył. Dodał, że Senat traktuje swoje miejsce w konstytucji poważnie.

zapowiedział. Dodał, że jeśli ustawa tych wymogów nie spełni, zostanie przez Senat odrzucona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj