Giertych: Prokurator Generalny ma obowiązek wszcząć śledztwo

Reklama

Skoro NIK stwierdził, że PMM wydał decyzje, które skutkowały utratą 76 milionów złotych z naszych podatków bez podstawy prawnej, to o której premier ogłasza dymisję? O żadnej. Bo nie żyjemy już w demokratycznym państwie prawa, tylko w pokraczno-dyktatorskim państwie partyjnym - napisał Roman Giertych. Dodał też, że sprawą powinien zająć się prokurator generalny, Zbigniew Ziobro i - jeśli będzie trzeba - to postawić zarzuty w tej sprawie.

Leszczyna: Polska pod rządami PiS jest państwem mafijnym

"Po konferencji NIK widzimy wyraźnie, że Polska pod rządami PiS jest państwem mafijnym" - napisała z kolei Izabela Leszczyna z PO.

Lubnauer: Zepsucie władzy, zepsucie instytucji państwa

Raport NIK miażdżący dla rządzących, a jednak brak wniosków do Prokuratury na nich, świadczy o tym, że Banaś chce mieć jeszcze pole do negocjacji. Zepsucie władzy, zepsucie instytucji państwa - skomentowała konferencję prezesa NIK szefowa Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer.

Wielichowska: To hakowe polityczne szambo. Rodem z PRL.

Choć raport NIK o pseudowyborach kopertowych jest druzgocący dla premiera, prezes Banaś NIE składa zawiadomienia do prokuratury w sprawie roli premiera i jego ministrów. Składa zawiadomienia do prokuratury tylko przeciwko płotkom. To hakowe polityczne szambo. Rodem z PRL - oceniła słowa prezesa NIK posłanka KO, Monika Wielichowska

Jackowski: Trudno nie przyznać racji Banasiowi

Jeżeli chodzi o sprawę formalno-prawną to trudno nie przyznać racji prezesowi Marianowi Banasiowi. NIK badała w sposób materialny zgodność wykonanych czynności z ich podstawą prawną i doszła do takich wniosków, jakie zaprezentował na konferencji prasowej prezes Banaś - mówił Interii senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Maria Jackowski.

Reklama

Przedstawiciele rządu bronią się w ten sposób, że był to stan niejako wyższej konieczności. Sytuacja jest taka, jak została opisana w raporcie. Czy będą z tego jakieś dalsze konsekwencje? To zależy od czynności, które podejmie NIK w zakresie odpowiedzialności przedstawicieli rządu, a później ewentualnie działań organów wymiaru sprawiedliwości - dodał Jackowski.

Jeżeli mówi się A, to trzeba powiedzieć B. Jeżeli stawia się tego typu wnioski pokontrolne, to trzeba z nich wyciągać też konkretne wnioski dotyczące ewentualnej odpowiedzialności - stwierdził Jackowski.

Co powiedział Marian Banaś?

Prezes NIK Marian Banaś zaprezentował w czwartek raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący przygotowań do wyborów korespondencyjnych prezydenta RP, które miały się odbyć 10 maja 2020 r. Według NIK nie było podstaw prawnych do tego, żeby prezes Rady Ministrów wydawał jakiekolwiek polecenia Poczcie Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych związane z wykonaniem i realizacją wyborów prezydenckich 10 maja ub.r. Izba skierowała do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z organizacją wyborów przez zarządy Poczty Polskiej i PWPW.