Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostra REAKCJA Izraela po podpisaniu kpa. Będzie zerwanie deklaracji i odwołanie dyplomaty

14 sierpnia 2021, 19:09
[aktualizacja 14 sierpnia 2021, 19:46]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef izraelskiego MSZ, Yair Lapid
<p>Szef izraelskiego MSZ, Yair Lapid</p>/PAP/EPA
Gwałtowne pogorszenie stosunków dyplomatycznych między Izraelem a Polską. Jerozolima wycofuje swojego wysłannika z Warszawy. A jak z kolei pisze Zbigniew Parafianowicz z Dziennika Gazety Prawnej, Izrael rozważa też wypowiedzenie wspólnej, historycznej deklaracji. 

Jak podaje "Times of Israel", minister Yair Lapid wyznał, że nowy ambasador Izraela w Polsce na razie nie wyruszy na swoją placówke. Jednocześnie też izraelskie MSZ ma zasugerować polskiemu ambasadorowi, Markowi Magierowskiemu, by nie wracał z wakacji na swoją placówkę dyplomatyczną. To reakcja na podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji kpa. 

"Polska, nie pierwszy raz w historii, przyjęła antysemickie i niemoralne prawo" - cytuje "Times of Israel" oświadczenie Yaira Lapida. "Dziś Polska skręciła w stronę antydemokratycznego kraju, który nie respektuje największej tragedii w ludzkiej historii. Nigdy nie będziemy cisi w tej sprawie" - dodał szef izraelskiego MSZ. Zapowiedział też, że Izrael poprosił USA o reakcję w tej sprawie. 

Izrael wypowie wspólną, historyczną deklarację?

Władze w Jerozolimie rozważają również wypowiedzenie deklaracji historycznej popisanej przez premiera Mateusza Morawieckiego i ówczesnego premiera Binjamina Netanjahu w czerwcu 2018. Kończyła on spór o nowelizację ustawy o IPN. Wówczas Polska całkowicie wycofała się z regulacji, które były kwestionowane przez Izrael i USA - pisze Zbigniew Parafianowicz z DGP.   - dodaje jeden z rozmówców Dziennika Gazety Prawnej.

 Czym jest nowelizacja kpa?

Nowelizacja kpa wynika z konieczności dostosowania prawa do wyroku TK sprzed sześciu lat. W maju 2015 r. Trybunał orzekł, że przepis kodeksu w obecnym brzmieniu - pozwalający orzec o nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa nawet kilkadziesiąt lat po tej decyzji - jest niekonstytucyjny.

W nowelizacji zapisano, że nie stwierdzałoby się nieważności takiej decyzji z przyczyny na przykład wydania jej z rażącym naruszeniem prawa, jeśli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 10 lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. W takiej sytuacji można byłoby jednak orzec, iż decyzję wydano z naruszeniem prawa. Natomiast, jeśli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło 30 lat, to w ogóle nie byłoby wszczynane postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.

Ponadto zgodnie z nowelą do spraw administracyjnych niezakończonych przed dniem wejścia w życie zmiany stosowałoby się przepisy w nowym brzmieniu. Z kolei postępowania wszczęte po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji i niezakończone przed dniem wejścia w ustawy zostałyby umorzone z mocy prawa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj