Sejm w środę debatował nad sprawozdaniem komisji spraw zagranicznych dotyczącym poselskiego projektu uchwały autorstwa Lewicy ws. solidarności z Ukrainą oraz projektu przedstawionego przez Prezydium Sejmu ws. wezwania państw członkowskich Paktu Północnoatlantyckiego oraz Unii Europejskiej do wsparcia Ukrainy w obliczu działań i możliwej agresji Federacji Rosyjskiej. Komisja przyjęła w środę jeden projekt uchwały ws. wezwania państw członkowskich Paktu Północnoatlantyckiego oraz Unii Europejskiej do wsparcia Ukrainy w obliczu działań i możliwej agresji Federacji Rosyjskiej. Sprawozdawczyni sejmowej komisji Katarzyna Czochara (PiS) odczytała tekst uchwały; oświadczyła jednocześnie, że klub PiS wnosi o to, by została ona przyjęta.
Stanowisko KO
Paweł Kowal (KO) podkreślił, że na terenie Ukrainy trwa wojna; przypomniał, że w 2008 roku Rosjanie dokonali interwencji wojskowej w suwerennym państwie: Gruzji, w 2014 - na terenie Ukrainy i aneksji jej części. - zaznaczył poseł.
Jak dodał, uchwała - podkreślił. Kowal mówił, że KO wzywa rząd do działania i apeluje, by nie myśleli o sytuacji na Ukrainie jako o "politycznym złocie". Wzywał też rządzących, by wykorzystali OBWE i nie zmarnowali ani jednej minuty.
- pytał Kowal.
Wzywał też do jedności oraz dziękował politykom PiS, w tym wicemarszałek Małgorzacie Gosiewskiej i Markowi Kuchcińskiemu. - podkreślił. Jak dodał, nie chodzi o straszenie, ale o to, by przygotować się do działania. Gosiewska, która prowadziła w tym momencie obrady, prosiła by nie włączać "spraw wewnątrzpolskich" do debaty. - zauważyła.
Stanowisko Lewicy i PSL
Maciej Konieczny (Lewica) wyraził zadowolenie, że we wspólnej uchwale napisanej przez wszystkie kluby i koła znalazł się akapit z tekstu zaproponowanego przez klub Lewicy o tym, że społeczeństwo ukraińskie ma prawo wybrać drogę dla swojego kraju, a droga do UE musi być dla Ukrainy otwarta.
- mówił Konieczny. Jak podkreślił, ważna jest solidarność europejska i współdziałanie. Przekonywał, że Polski nie stać na to, by jej polityka . Poseł zaapelował do rządu, by
Czesław Siekierski (PSL-KP) zauważył, że próba ustalenia nowych zasad podziału geopolitycznego przez Władimira Putina wzbudza "ogromny niepokój i sprzeciw". Jak dodał, narody europejskie muszą zdecydowanie działać, . Podkreślił, że sprzeciw budzi także obserwowana u niektórych państw wobec Rosji - zaznaczył poseł.
Konfederacja przeciw uchwale
Robert Winnicki (Konfederacja) mówił, że . Podkreślił, że Polska, choć powinna potępić działania Rosji, winna zająć się miedzy innymi stanem swojej armii.
Inny polityk tej formacji Dobromir Sośnierz przekonywał, że - mówił. Odnosząc się do wypowiedzi Kowala, że suwerenność Polski nie jest zagrożona z Brukseli, tylko z Moskwy, ocenił, że to "fałszywa alternatywa". Jak dodał, jedno nie wyklucza drugiego, a UE "tu i teraz pożera" suwerenność kraju.
Paweł Zalewski (Polska 2050) podkreślił, że Polacy wiedzą jak to jest gdy w kraju prowadzącym pokojową politykę i znają tę sytuację z historii własnego kraju. - stwierdził. Dodał, że trzeba Ukraińcom pomóc.