Na ulicę Bracką, przy której jest m.in. biuro poselskie Ewy Kopacz i Marcina Kierwińskiego przyjechało kilka samochodów straży pożarnej, w tym mobilne laboratorium chemiczne. W biurze swoje czynności przeprowadzają strażacy i policjanci.
Ulica Bracka jest zablokowana przez służby od ul. Nowogrodzkiej do pl. Trzech Krzyży.
Jak powiedział rzecznik prasowy PSP bryg. Karol Kierzkowski, na skrzynki mailowe urzędów miejskich, biur poselskich i instytucji w całej Polsce wpłynęły informacje o podłożeniu ładunków wybuchowych. Dodał, że według informacji przekazanych straży przez policję informacje o ładunkach wybuchowych mają niską wiarygodność. Jak dowiedziała się PAP, instytucje nie mają być ewakuowane.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
