Dziennik.pl logo

Zaskakujące słowa rzecznika Kremla. Nagły zwrot w sprawie rozmów pokojowych

45 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zaskakujące słowa rzecznika Kremla. Nagły zwrot w sprawie rozmów pokojowych
Zaskakujące słowa rzecznika Kremla. Nagły zwrot w sprawie rozmów pokojowych/Shutterstock
Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosja ma nadzieję na wznowienie w najbliższej przyszłości rozmów pokojowych z Ukrainą. Pośredniczyć w nich miałby Stany Zjednoczone. To nagła zmiana stanowiska. Jeszcze w poniedziałek rzecznik Kremla twierdził, że jest zbyt wcześnie, aby mówić o terminie trójstronnego spotkania Rosja-USA-Ukraina.

Trwają prace nad wymianą więźniów między Rosją a USA

Poprzednio takie negocjacje odbyły się w lutym. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział ostatnio, że chce do nich wrócić. Rzecznik Kremla dodał, że Kreml nie będzie publicznie rozmawiał o ewentualnych zapisach możliwego porozumienia pokojowego - przekazała agencja Reutera.

Pieskow powiedział ponadto, że trwają prace nad kolejną wymianą więźniów między Rosją a USA. Rzecznik Kremla zapowiedział też "adekwatną" reakcję na ogłoszoną we wtorek przez MSZ Węgier decyzję o wydaleniu 10 rosyjskich dyplomatów. Według władz w Budapeszcie osoby te "prowadziły na terytorium Węgier działania będące, zgodnie z Konwencją wiedeńską, niedopuszczalne dla dyplomatów".

Zełenski chce rozmów trójstronnych

Musimy zrobić wszystko, aby doszło do trójstronnych rozmów z Rosją - wzywał w niedzielę Zełenski po spotkaniu w Kijowie z przedstawicielami prezydenta USA Donalda Trumpa, Stev'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Dodał jednak, że obecnie "Rosja jest zbyt pewna siebie, by rozważać ten czy inny format".

Również Kushner wyraził nadzieję, że wkrótce uda się powrócić do trójstronnych rozmów pokojowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWielki wzrost zaufania Polaków do Donalda Tuska. Premier rzędu goni prezydenta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj