Dziennik Gazeta Prawana logo

Hołownia premierem? Lider Polski 2050 komentuje

18 października 2022, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Szymon Hołownia
<p>Szymon Hołownia</p>/Agencja Wyborcza.pl
"Nie muszę być premierem w tym rozdaniu, ale powinien to być polityk; rząd czysto ekspercki miałby za słaby mandat. Jestem przekonany, że jest osoba zdolna połączyć środowiska polityczne" - powiedział lider Polski 2050 Szymon Hołownia o swoim pomyśle konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu.

W ubiegłym tygodniu Hołownia powiedział w RMF FM, że opozycja powinna zaproponować konstruktywne wotum nieufności i już dziś zabrać obecnemu rządowi "kluczyki do tego samochodu, którym jest państwo", przekonać "10 posłów z tamtej strony, że to jest czas, żeby się ewakuować, wyjść i powiedzieć Polakom: mamy prosty pomysł - rząd ocalenia narodowego, nadziei narodowej na trudną zimę i na 6 miesięcy".

Hołownia: Nie muszę być premierem

Pytany we wtorek w Polsat News, kto mógłby zostać kandydatem opozycji na premiera, Hołownia zastrzegł, że "na pewno nie chodzi o niego".  - powiedział.

Dopytywany, kto w takim razie mógłby objąć tę funkcję, Hołownia wskazał że powinien to być polityk. Jak ocenił, rząd czysto ekspercki miałby za słaby mandat do rządzenia. Według niego, nowy rząd miałby dwa zadania - uruchomienie pieniędzy z unijnego Funduszu Odbudowy oraz zorganizowanie "wcześniejszych, ale uczciwych" wyborów.

- mówił Hołownia, przekonując, że rozmawiając z posłami koalicji rządzącej słyszy, że czekają, by spojrzeć na gotowy wniosek o wotum nieufności. Dopytywany dodał, że jest pewien, iż jest osoba, która jest w stanie na 6 miesięcy, do zorganizowania wyborów parlamentarnych, połączyć i pogodzić opozycyjne stronnictwa w Polsce.

- stwierdził.

Dodał, że Polska 2050 samodzielnie jest za słaba na przeprowadzenie takiego działania, ale będzie przekonywać pozostałe partie opozycyjne do wspólnego zaangażowania się.  - oświadczył Hołownia.

W rozmowach z PAP politycy opozycji wyrażali przychylność dla pomysłów, które mogłyby odsunąć koalicję rządzącą od władzy. Poseł Marek Sawicki z PSL stwierdził, że koncepcja powołania technicznego rządu, który zorganizowałby przyspieszone wybory "nie jest najgorszą propozycją" i warto o niej rozmawiać. Reprezentujący KO Jan Grabiec podkreślił natomiast, że "każdy pomysł, który przyczyni się do skrócenia obecnych rządów, jest godny rozważenia".  - zaznaczył Grabiec. Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski stwierdził z kolei, że Lewica nie będzie przeszkadzała w pokonaniu PiS w taki sposób, ale wyraził przekonanie, że obecnie to jednak koalicja rządząca dysponuje większością głosów w Sejmie.

Zgodnie z konstytucją Sejm wyraża Radzie Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów (co najmniej 231) na wniosek zgłoszony przez co najmniej 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na premiera. Głosowanie nad wnioskiem odbywa się nie wcześniej niż po upływie 7 dni od jego złożenia. 

autor: Mikołaj Małecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj