Lider Polski 2050 Szymon Hołownia powiedział w czwartek, że opozycja powinna zaproponować konstruktywne wotum nieufności wobec rządu. Według niego, trzeba PiS zabrać już dzisiaj "kluczyki do tego samochodu, którym jest państwo".
Rzecznik PO Jan Grabiec, pytany przez PAP o propozycję Hołowni przyznał, że "każdy pomysł, który przyczyni się do skrócenia obecnych rządów, jest godny rozważenia". - zaznaczył Grabiec.
Zwrócił uwagę, że opozycja ma około dwustu kilkunastu głosów, więc brakuje do większości kilkunastu głosów. - podkreślił rzecznik PO. Dodał, że jak na razie żaden z partnerów wśród ugrupowań opozycyjnych nie przedstawił scenariusza, w jaki sposób taki wniosek powinien uzyskać wymaganą większość.
"Szkoda kraju dla tej władzy"
Poseł PSL Marek Sawicki podkreślił w rozmowie z PAP, że już dawno mówił, że "szkoda kraju dla tej władzy. - powiedział poseł PSL.
Według niego, "jakimś problemem jest też kwestia wyznaczenia kandydata na premiera w ramach konstruktywnego wotum nieufności, zbudowania rządu technicznego". - podkreślił Sawicki.
- ocenił poseł ludowców.
Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski podkreślił, że jeżeli ktoś chce złożyć wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu to niech go przygotuje. - zauważył.
Dopytywany, czy Lewica poparłaby taki wniosek Gawkowski zapewnił, że Lewica będzie popierała wszystkie wnioski o odebranie władzy PiS-owi.
Zgodnie z konstytucją Sejm wyraża Radzie Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów (co najmniej 231) na wniosek zgłoszony przez co najmniej 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na premiera. Głosowanie nad wnioskiem odbywa się nie wcześniej niż po upływie 7 dni od jego złożenia.
autor: Edyta Roś, Piotr Śmiłowicz