Lider Polski 2050 Szymon Hołownia powiedział w czwartek, że opozycja powinna zaproponować konstruktywne wotum nieufności wobec rządu. Według niego, trzeba PiS zabrać już dzisiaj "kluczyki do tego samochodu, którym jest państwo".

Reklama

Rzecznik PO Jan Grabiec, pytany przez PAP o propozycję Hołowni przyznał, że "każdy pomysł, który przyczyni się do skrócenia obecnych rządów, jest godny rozważenia". Koalicja Obywatelska i Platforma Obywatela zrobią wszystko, by wyprowadzić Polskę z kryzysu, ale do tego potrzeba stabilnej większości, ze spójną podstawą programową - zaznaczył Grabiec.

Zwrócił uwagę, że opozycja ma około dwustu kilkunastu głosów, więc brakuje do większości kilkunastu głosów. Jeśli Szymon Hołownia ma pomysł jak tych kilkunastu posłów pozyskać, to warto w to pójść - podkreślił rzecznik PO. Dodał, że jak na razie żaden z partnerów wśród ugrupowań opozycyjnych nie przedstawił scenariusza, w jaki sposób taki wniosek powinien uzyskać wymaganą większość.

"Szkoda kraju dla tej władzy"

Poseł PSL Marek Sawicki podkreślił w rozmowie z PAP, że już dawno mówił, że "szkoda kraju dla tej władzy. I, że w sytuacji, kiedy rzeczywiście te wewnętrzne tarcze i poszukiwanie kolejnego posła w PiS-ie były bardzo nerwowe i prowadzone w sposób dynamiczny, to być może, wtedy tych kilku posłów ze strony PiS-u zdecydowałoby się przejść na stronę demokratyczną, ale wtedy po stronie opozycji nie było woli - powiedział poseł PSL.

Według niego, "jakimś problemem jest też kwestia wyznaczenia kandydata na premiera w ramach konstruktywnego wotum nieufności, zbudowania rządu technicznego". Bo, źle byłoby gdyby w tej chwili opozycja zaczęła budować rząd w oparciu o aktualnych aktywnych polityków, bo z pewnością to opozycję poróżni - podkreślił Sawicki.

Jeśli zechcą usiąść liderzy (partii opozycyjnych) i dyskutować o konstruktywnym wotum nieufności, ale dla rządu technicznego i eksperckiego, po to, żeby przygotować kraj do wyborów i przeprowadzić przez ten najbliższy rok, to myślę, że nie jest to najgorsza propozycja i warto o niej rozmawiać w takim kontekście - ocenił poseł ludowców.

Reklama

Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski podkreślił, że jeżeli ktoś chce złożyć wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu to niech go przygotuje. Lewica w niczym nie będzie przeszkadzała, żeby pokonać prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego, ale mamy przeświadczenie, że dzisiaj chyba bardziej Kaczyński jest uzbrojony w posłów, którzy mają większość niż mniejszość - zauważył.

Dopytywany, czy Lewica poparłaby taki wniosek Gawkowski zapewnił, że Lewica będzie popierała wszystkie wnioski o odebranie władzy PiS-owi.

Zgodnie z konstytucją Sejm wyraża Radzie Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów (co najmniej 231) na wniosek zgłoszony przez co najmniej 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na premiera. Głosowanie nad wnioskiem odbywa się nie wcześniej niż po upływie 7 dni od jego złożenia.

autor: Edyta Roś, Piotr Śmiłowicz