Premier Mateusz Morawiecki w swoim przemówieniu o Europie w Heidelbergu mocno podkreślił rolę państw narodowych - przypomina RND. Minister Szymon Szynkowski vel Sęk pytany, czy Polska rzeczywiście chce wrócić do "Europy ojczyzn" w duchu Charlesa de Gaulle'a stwierdził, że chcemy budować europejską przyszłość na idei państwa narodowego. Państwa powinny współpracować, ale w oparciu o swoją tożsamość narodową.

Reklama

Jego zdaniemintegracja europejska poszła w niektórych obszarach za daleko; nie wszystko musi być takie samo w całej Europie. Najważniejsze są wolność, solidarność i prawo państw narodowych do kształtowania własnych spraw wewnętrznych.

"Obawiam się, że Niemcy…"

W kontekście zarzutów UE dotyczących praworządności w Polsce Szynkowski vel Sęk zauważył, że nasze reformy nie zagrażają niezależności sądownictwa, rozwiązania, które wprowadzamy, są podobne do tych, które od dawna funkcjonują w innych państwach, w tym w Niemczech.

Pytany czy sporne kwestie dotyczące ochrony środowiska prowadzą do zatargów dyplomatycznych między Polską a Niemcami stwierdził: Obawiamy się, że Niemcy wykorzystują argumenty ekologiczne do realizacji innych interesów i utrudniania ważnych polskich projektów infrastrukturalnych. Podkreślił, że oczekujemy szacunku dla naszych decyzji.

Co z reparacjami?

Polska domaga się reparacji za zniszczenia i okrucieństwa popełnione podczas okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. To, zdaniem RND, jeszcze bardziej obciąża stosunki między państwami. Zapytany, dlaczego Polska nalega na reparacje Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślił, że nawet po prawie 80 latach ta kwestia nie została rozwiązana. Nie możemy dłużej milczeć na temat tego problemu. Nie możemy mówić o pojednaniu bez zadośćuczynienia.

Pomoc dla Ukrainy

Reklama

Pytany o obiecane Ukrainie samoloty myśliwskie MiG-29 minister stwierdził, że Polska i Słowacja chcą dać dobry przykład, obiecując dostarczenie Ukrainie myśliwców MiG-29. Inne państwa również powinny pójść za naszym przykładem i wysłać samoloty. Dla nas najważniejsza jest szybka pomoc dla Ukrainy. Niemcy czasami skupiają się na formalnościach i procedurach, a nie na konkretnych działaniach.

Na pytanie czego jeszcze oczekuje ze strony Niemiec w kwestii wsparcia dla Ukrainy Szynkowski vel Sęk odparł: Mniej wahań, więcej jasnych decyzji. Niemcy czasami wydają się nam niezdecydowanym Hamletem. Niemcy muszą wyraźnie stanąć po stronie dobra, nie tylko słowami, ale i kolejnymi czynami!.

Z Berlina Berenika Lemańczyk