Dziennik Gazeta Prawana logo

Hołownia: Kołodziejczak to już nie jest Agrounia

21 sierpnia 2023, 06:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szymon Hołownia, Michał Kobosko
Kampania wyborcza do parlamentu 2023. Przewodniczący Polska 2050 Szymon Hołownia i wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko/PAP
"Trzecia Droga jest jedynym gwarantem tego, że nie będzie rządów PiS z Konfederacją. To, kto będzie pierwszy czy drugi w tych wyborach, będzie miało znaczenie symboliczne. Faktyczne znaczenie będzie miało to, kto będzie trzeci" - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawna" Szymon Hołownia, lider Polski 2050.

DGP: Donald Tusk, tworząc sojusz z Michałem Kołodziejczakiem i jego Agrounią, wszystkich zaszachował czy popełnił wielki błąd?

Szymon Hołownia: To sprawa KO i odpowiedzialność Donalda Tuska. Obawiam się, że to decyzja obciążona poważnym ryzykiem. To oczywiście ważne, ile kto zdobędzie głosów i czy wywalczy mandat, ale przecież nie można nie brać pod uwagę, co później z tym mandatem zrobi. Mam wrażenie, że niektórzy zapominają, że tu nie chodzi wyłącznie o to, by w wyborach mieć więcej głosów niż PiS, trzeba mieć więcej mandatów potrzebnych w pierwszym sejmowym głosowaniu do pozbawienia PiS władzy. Wiadomo, co mówi dziś Kołodzieczak, ja nie wiem, jak zachowa się po wyborach, czy nie zmieni politycznych barw. Zdjęcia z Bąkiewiczem, popieranie Andrzeja Dudy na prezydenta, pełne zrozumienia wypowiedzi o skandalicznym wyroku TK w sprawie aborcji – jak to pogodzić z tym, co choćby o tej ostatniej kwestii mówił Donald Tusk, deklarując, że na listach KO nie znajdzie się nikt, kto nie jest za aborcją bez ograniczeń do 12. tygodnia?

W PO uważają, że Kołodziejczak – z uwagi na to, że kiedyś był radnym PiS – jest w stanie przemówić do wyborców tej partii.

Trudno mi to komentować. Na razie jest jasne, że transfer Kołodziejczaka zakończył okres 2–3-proc. pozycji Agrounii w sondażach. To około pół miliona wyborców. Kołodziejczak stracił Agrounię, to widać po reakcjach jej członków. Sam zdobędzie pewnie ok. 10 tys. głosów. Gdzie odpłynie reszta z nich? Dziś tego jeszcze nie wiemy.

I liczycie, że ci ludzie zapukają do was?

Zrobimy dużo, by nie poszli do Konfederacji, bo wtedy okazałoby się, że cała historia z transferem Kołodziejczaka byłaby dramatyczną wiadomością dla całej demokratycznej strony. Prostych transferów tu nie będzie, Agrounia to ruch buntu, my jesteśmy partią zmiany, ale postaramy się przekonać ich, że niezgodę na to, co jest, można połączyć z nadzieją, którą oferuje Trzecia Droga.

Jakie ryzyka ten sojusz KO z Agrounią tworzy dla was? Nie odbierze części głosów PSL?

Nie widzę takiego zagrożenia. Kołodziejczak to już nie jest Agrounia. Widać to na profilach tej partii, w wystąpieniach jej członków.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj