Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdzie ukrywa się Marcin Romanowski? Były detektyw wskazuje trop

13 grudnia 2024, 19:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Romanowski
Marcin Romanowski/PAP Archiwalny
Marcin Romanowski, poseł PiS i były wiceminister sprawiedliwości, zniknął bez śladu, wzbudzając falę spekulacji na temat swojego miejsca pobytu. Według detektywa i byłego policjanta Dariusza Korganowskiego, Romanowski przygotował swoje zniknięcie z wyprzedzeniem, co dało mu znaczną przewagę nad organami ścigania. Jego zniknięcie jest związane z poważnymi zarzutami, w tym przywłaszczeniem pieniędzy i udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej.

Zdaniem Korganowskiego, kluczową rolę w tej sprawie może odgrywać członkostwo Romanowskiego w międzynarodowej organizacji religijnej Opus Dei. Ta globalna struktura, działająca w 65 krajach, mogła zapewnić politykowi logistyczne wsparcie, wskazuje detektyw w rozmowie z "Wirtualną Polską".

Przewaga czasowa

Romanowski stworzył sobie 72-godzinną przewagę, odcinając się od telefonów i wprowadzając w błąd śledczych. Taki krok utrudnia działania organów ścigania, które wciąż nie wystawiły Europejskiego Nakazu Aresztowania. Były wiceminister sprawiedliwości, doskonale zaznajomiony z procedurami prawnymi, starannie przygotował swoje zniknięcie, unikał pozostawienia śladów wskazujących na wyjazd za granicę i, jak podkreśla Korganowski w "WP", prawdopodobnie korzysta z pokaźnego "budżetu ucieczkowego".

Zarzuty wobec Romanowskiego

Prokuratura Krajowa zarzuca Romanowskiemu m.in. ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, co miało skutkować przekazywaniem pieniędzy podmiotom niespełniającym wymogów. Dodatkowe zarzuty dotyczą przywłaszczenia ponad 107 milionów złotych oraz usiłowania przywłaszczenia kolejnych 58 milionów złotych.

Poszukiwania – tylko kwestia czasu

Pomimo starannego zaplanowania ucieczki, detektyw Korganowski podkreśla w "WP", że Romanowski wciąż działa na swoją niekorzyść, potwierdzając publicznie zasadność zarzutów. Są w policji wyspecjalizowane grupy, które zajmują się poszukiwaniami osób. To tylko kwestia czasu, zanim jego miejsce pobytu zostanie ustalone – podsumowuje były policjant.

Międzynarodowe poszukiwania coraz bliżej

W czwartek prokurator wydał list gończy za Romanowskim. Funkcjonariusze już od wtorku przeszukują miejsca, w których poseł mógł przebywać, ale od 6 grudnia jego telefon nie loguje się do sieci. Choć Romanowski mógł opuścić kraj, dalsze działania prokuratury i międzynarodowe poszukiwania mogą znacząco utrudnić mu długotrwałe ukrywanie się.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj