Dziennik Gazeta Prawana logo

Były wiceprezydent protestuje kilkadziesiąt metrów nad ziemią

6 czerwca 2011, 17:25
Były wiceprezydent Gliwic Andrzej Jarczewski wszedł na szczyt masztu radiostacji gliwickiej, by zaprotestować przeciwko nadużyciom lokalnej władzy. Potem - z powodu pogody - opuścił najwyższy podest i zszedł po drabinie na podest pośredni na wysokości ok. 60 m. Cały maszt radiostacji ma ponad 100 metrów. Jarczewski zapowiada, że zostanie na szczycie tak długo, aż spełnione zostaną jego postulaty. Na miejsce przyjechały straż pożarna, policja i negocjator. Zobacz zdjęcia!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: Gliwicemaszt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj