Niemczyk otwierał listę wyborczą komitetu posłanki Zdzisławy Janowskiej - niezależnej kandydatki na prezydenta Łodzi. Rajchert-Sobolewska na tej samej liście jest na piątym miejscu.

Reklama

"Z powodu złego stanu zdrowia musiałem zrezygnować z udziału w wyborach. Chciałbym jednak, by osoby, które chciały na mnie głosować, poparły w tych wyborach panią Rajchert-Sobolewską" - powiedział PAP Niemczyk.

W środę Janowska poinformowała, że Niemczyk wycofał się z wyborów pod wpływem nacisków z zewnątrz, jednak były selekcjoner zdecydowanie temu zaprzeczył i podkreślił, że jedynym powodem takiej decyzji był zły stan zdrowia.

"Wycofuję się, żeby nie zawieść wyborców. Tu chodzi o moje nazwisko. Jestem osobą popularną i prawdopodobnie dostałbym się do rady miejskiej. Ze względu na zły stan zdrowia często jednak przebywam w szpitalu, więc nie wiem, czy byłbym w stanie wywiązać się z obowiązków radnego; a jeżeli nie jestem czegoś pewien, to nie zabieram się do tego" - wyjaśnił PAP Niemczyk.