Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukryte imperium Victora Orbana. Bunkry, pałace i prywatne zoo

dzisiaj, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukryte imperium Victora Orbana. Bunkry, pałace i prywatne zoo
Ukryte imperium Victora Orbana. Bunkry, pałace i prywatne zoo/Shutterstock
Viktor Orban oficjalnie nie ma samochodu, akcji ani luksusowych nieruchomości. Jednak jak pisze Wirtualna Polska, prawda wygląda zupełnie inaczej. Przyjaciel z dzieciństwa Orbana jest najbogatszym człowiekiem w kraju, a zięć i ojciec obracają miliardami.

Viktor Orbán oficjalnie nie ma prawie żadnych oszczędności. Z najnowszego oświadczenia majątkowego wynika, że mimo iż od połowy 2024 r. Viktor Orban jako premier i poseł uzyskiwał miesięczny dochód brutto w wysokości 6,5 mln forintów (ok. 67 tys. zł), nie odłożył ani grosza. W dodatku z 10 milionów forintów (103 tys. zł), które pod koniec ubiegłego roku on i jego żona mieli na wspólnym koncie bankowym, pozostało jedynie 5,7 miliona (59 tys. zł).

Imperia warte miliardy

Orban nie ma również żadnych innych oszczędności - obligacji, walut obcych ani polis ubezpieczeniowych. Nie wykazał też żadnych znaczących aktywów jak samochody. Orban zadeklarował jedynie dwie nieruchomości: dom położony obok stadionu Felcsút i budynek z XII wieku. Na jego nazwisko zapisana jest też część mieszkania komunalnego.

Dla odmiany jego rodzina i przyjaciele zarządzają imperiami wartymi miliardy. Jak pisze WP, gigantyczne stadiony w małych wsiach i rezydencje budowane są dzięki systemowi "darowizn" od oligarchów i korporacji, które w ten sposób legalnie omijają płacenie podatków do państwowej kasy.

"Węgierski Wersal"

W miejscowości Hatvanpuszta, 40 kilometrów od centrum Budapesztu znajduje się "projekt gospodarczy" ojca premiera, Gyaza Orbana. W praktyce to "węgierski Wersal", wart dziesiątki milionów euro.

To kompleks połączonych pałaców, ogromnych oranżerii i podziemnych garaży. Na 25 hektarach znajdują się: prywatne baseny, potężna biblioteka, bunkry i winiarnia. Do tego prywatne zoo, z zebrami i antylopami.

Majątek przyjaciela Orbana

W pobliżu jest golfowy Pannonia Golf & Country Club. Klub oraz otaczające go tereny są kontrolowane przez Lőrinca Mészárosa -najbogatszego Węgra blisko związanego z Orbánem, jego przyjaciela z dzieciństwa.

Stworzone przez niego imperium kontroluje węgierskie banki, firmy budowlane, elektrownie, ubezpieczalnie, luksusowe hotele i media. Jeszcze dwie dekady temu przyjaciel Orbana był instalatorem gazowym z Felcsút, Jak sam przyznał w wywiadzie dla "Heti Válasz", do jego sukcesu przyczyniły się trzy czynniki: Bóg, szczęście i Viktor Orban.

Węgierskie media uważają, że Mészáros jest "strómanem", czyli oficjalną twarzą majątku, który w rzeczywistości należy do politycznej elity. Spółki Mészárosa wygrywają państwowe przetargi. Natomiast pieniądze z budżetu i funduszy unijnych płyną szerokim strumieniem do firm powiązanych z rodziną premiera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj