"Pojawiły się kolejne dane wywiadowcze wskazujące, że Rosjanie przygotowują nowy, zmasowany atak. To typowe dla Putina – tuż po Dniu Niepodległości Stanów Zjednoczonych i przed szczytem NATO w Ankarze. Rosja chce siać zło i zabijać ludzi. Proszę, dbajcie o swoje bezpieczeństwo i zwracajcie uwagę na sygnały alarmu powietrznego" – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Zełenski: Każda zwłoka partnerów Ukrainy zachęca Rosję
Prezydent zwrócił uwagę, że każda zwłoka partnerów Ukrainy w dostarczeniu pocisków do systemów Patriot dla ukraińskiej obrony przeciwlotniczej – oznacza utratę ludzkiego życia i zachęca Rosję do dalszego prowadzenia wojny.
"Świat dysponuje niezbędną liczbą i jakością środków obrony przeciwlotniczej – potrzebne są wasze decyzje, aby zapewnić rzeczywistą ochronę życia na Ukrainie. A przede wszystkim są to oczywiście decyzje Ameryki, decyzje silnych graczy w Europie i na świecie. Proszę, bądźcie aktywni w podejmowaniu decyzji i chrońcie życie" – stwierdził Zełenski.
Zełenski: Pociski do Patriotów nie są potrzebne w magazynach
Według prezydenta pociski do systemów Patriot nie są teraz potrzebne w magazynach, ale w dywizjonach Patriotów na Ukrainie.
Ostatni zmasowany atak Rosji na Kijów
W nocy ze środy na czwartek armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak na Kijów i obwód kijowski. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że rosyjskie wojska użyły do nocnych ataków na Ukrainę, a głównie na jej stolicę, 570 środków napadu powietrznego, w tym 74 rakiet i 496 dronów.
Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) Ukrainy przekazała, że w wyniku ataku rosyjskiego w Kijowie zginęło 31 osób, a co najmniej 100 osób zostało rannych.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.