Dziennik Gazeta Prawana logo

ISW o sytuacji na froncie: Putin i Miedwiediew kłamią, te dowody są sfabrykowane

Dmitrij Miedwiediew i Władimir Putin
Dmitrij Miedwiediew i Władimir Putin/East News
Rosja prowadzi szeroką kampanię dezinformacyjną o rzekomym zdobyciu ukraińskiego miasta Konstantynówka w obwodzie donieckim – ocenił amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Narracja ta ma być skierowana do administracji Białego Domu i odbiorców na Zachodzie – podkreślono w analizie.

Konstantynówka to najdalej wysunięte na południe miasto składające się na tzw. pas twierdz, czyli ufortyfikowaną linię ukraińskiej obrony w obwodzie donieckim. Pozostałe bastiony to Słowiańsk, Kramatorsk i Drużkiwka. Utrzymanie tej linii jest strategicznym celem Ukraińców, aby móc zachować kontrolę nad tą częścią Donbasu.

Ukraińcy: Sytuacja w Konstantynówce trudna, ale pod kontrolą

Przed pełnoskalowym atakiem Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. Konstantynówkę zamieszkiwało około 70 tys. osób. Miasto było ważnym ośrodkiem przemysłowym, szczególnie znanym z przemysłu szklarskiego.

Według donieckiej obwodowej administracji wojskowej, w kwietniu w mieście wciąż przebywało ponad 2 tys. cywilów. Ich ewakuacja była niemożliwa w związku z trwającymi ciężkimi walkami.

Jak poinformował w sobotę rzecznik prasowy Sztabu Generalnego Ukrainy Andrij Kowalow, wojsko odparło w ostatnim czasie 11 rosyjskich ataków i pozostało na wyznaczonych liniach frontu. Sytuacja pozostaje trudna, ale jest pod kontrolą Sił Obronnych Ukrainy – zapewnił.

Dowództwo 19. Korpusu Armijnego Wojsk Lądowych Ukrainy zdementowało twierdzenia strony rosyjskiej o rzekomym zdobyciu miasta, publikując w sobotę na Telegramie nagranie z ukraińskimi żołnierzami, stojącymi wśród zniszczonych budynków Konstantynówki i mówiącymi o obronie miasta.

ISW: Siły rosyjskie zinfiltrowały Konstantynówkę, ale jej nie zajęły

Eksperci z ISW przyznali, że "siły rosyjskie zinfiltrowały Konstantynówkę, ale jej nie zajęły, pomimo (takich) twierdzeń ze strony (przywódcy Rosji Władimira) Putina i (wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrija) Miedwiediewa". Jak zauważono, moskiewscy urzędnicy "regularnie wyolbrzymiają taktyczne postępy Rosji", przedstawiając w tym celu fałszywe i sfabrykowane dowody.

"Kreml wydaje się prowadzić ukierunkowaną kampanię informacyjną, której celem jest zwrócenie uwagi administracji prezydenta USA Donalda Trumpa i zachodniej przestrzeni informacyjnej na rzekome zajęcie Konstantynówki przez Rosję" – czytamy w opracowaniu ISW.

ISW: Putin kłamał podczas rozmowy telefonicznej z Trumpem

Putin przekonywał w piątek podczas spotkania z rosyjskimi dowódcami, niezgodnie z prawdą, że siły rosyjskie zajęły Konstantynówkę. Jak przewidują amerykańscy analitycy, tę fałszywą informację Putin miał wykorzystać podczas sobotniej rozmowy telefonicznej z Trumpem. Ich zdaniem rosyjski przywódca chciał w ten sposób przekonać prezydenta USA, że Rosja wygrywa na polu walki.

"Putin i inni urzędnicy Kremla prawdopodobnie celowo wprowadzają do zachodniej przestrzeni informacyjnej fałszywe narracje o rychłym przejęciu przez siły rosyjskie pozostałej części obwodu donieckiego, aby przekonać Zachód do ustępstw wobec żądań, których Rosja nie jest w stanie zabezpieczyć militarnie" – ocenili analitycy z ISW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGen. Wojciechowski wyjaśnia, skąd się bierze rozczarowanie Trumpa NATO »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj