Dziennik Gazeta Prawana logo

Litewski wywiad o kolejnym ruchu Putina. Ostrzeżenie dla państw bałtyckich

Władimir Putin
Litewski wywiad o kolejnym ruchu Putina. Ostrzeżenie dla państw bałtyckich/PAP/EPA
Oskarżenia rosyjskiego MSZ o rzekome przygotowania państw bałtyckich do masowych deportacji ludności rosyjskojęzycznej to kolejny element kremlowskiej kampanii propagandowej – ocenia litewski Departament Bezpieczeństwa Państwa (VSD).

"To kolejny atak propagandowy Rosji wymierzony w państwa bałtyckie. Jego celem jest podważenie zaufania do ich demokratycznych fundamentów, podsycanie podziałów społecznych na tle etnicznym oraz próbę zdyskredytowania tych silnych zwolenników Ukrainy w walce z rosyjskim agresorem na arenie międzynarodowej” – cytuje w środę komentarz VSD agencja ELTA.

"Narracja o prześladowaniu rosyjskojęzycznych mieszkańców"

W ocenie VSD "narracja o prześladowaniu rosyjskojęzycznych mieszkańców jest od lat wykorzystywana przez propagandę Rosji, a po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę została nasilona”. Litewski kontrwywiad podkreśla, że przypadki cofania zezwoleń na pobyt obywatelom Rosji, z przyczyn przewidzianych prawem, są przedstawiane przez Moskwę jako rzekome deportacje.

Służba wskazała również, że takie oskarżenia wpisują się w zapowiadane przez Rosję działania przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości dotyczące rzekomego łamania praw etnicznych Rosjan na Litwie, Łotwie i Estonii. Zdaniem VSD jest to element szerszej kampanii mającej zdyskredytować kraje regionu za ich wsparcie dla Ukrainy oraz działania podejmowane przeciwko wpływom rosyjskiego reżimu.

Litwa odpiera zarzuty

Litewskie MSZ również odrzuca rosyjskie zarzuty, określając je jako kolejną operację informacyjną Kremla. Resort podkreślił, że Litwa nigdy nie planowała i nie planuje żadnych masowych deportacji, zwłaszcza ze względu na narodowość lub język, oraz przestrzega swoich zobowiązań międzynarodowych w zakresie ochrony praw człowieka.

Rosyjskie zarzuty pojawiły się po wypowiedzi przedstawiciela rosyjskiego MSZ Grigorija Łukjancewa, który twierdził, że państwa bałtyckie przygotowują masowe deportacje ludności rosyjskojęzycznej. Wcześniej rosyjska dyplomacja zapowiedziała skierowanie do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości skargi przeciwko Litwie, Łotwie i Estonii w związku z rzekomym naruszaniem praw etnicznych Rosjan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLitewski wywiad o kolejnym ruchu Putina. Ostrzeżenie dla państw bałtyckich »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj