Dziennik.pl logo

Atak na sąsiada Polski. Akcja saperów w okolicach elektrowni. Znaleziono ładunki

Jänschwalde
Atak na elektrownię w Jänschwalde w Brandemburgii/Shutterstock
W pobliżu elektrowni Jänschwalde w południowej Brandenburgii doszło do ataku na stację elektroenergetyczną - poinformowały niemieckie media. To zakład położony tuż przy granicy z Polską. Według dziennika "Märkische Allgemeine Zeitung" (MAZ) wykorzystano improwizowane urządzenia do odpalania rakiet wyposażonych w materiały wybuchowe.

Policja otrzymała informację o zdarzeniu około godz. 8:00 rano. Śledztwo w sprawie tego zdarzenia przejęła policja kryminalna z Brandenburgii.

"Niekonwencjonalne urządzenie wybuchowe i zapalające"

Jak informuje "Deutche Welle", policja zabezpieczyła w pobliżu elektrowni węglowej Jänschwalde w Brandenburgii "niekonwencjonalne urządzenie wybuchowe i zapalające". Odkryto je w podstacji elektrycznej w Turnow-Preilack, na południowy wschód od Berlina. "Urządzenie zostało znaleziono po wykryciu potencjalnego uszkodzenia linii energetycznej" - poinformowała niemiecka agencja dpa. Nie wiadomo, jednak jak do nich doszło, biorąc pod uwagę, że urządzenie nie wybuchło.

Na miejscu pracują saperzy

Trwa zabezpieczanie dowodów. Na miejscu są saperzy - przekazała rzeczniczka miejscowej policji. Funkcjonariuszka zapewniła również agencję, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla społeczeństwa i nikt nie został ranny.

Uszkodzone linie przesyłowe

Operator sieci 50Hertz Transmission GmbH, jeden z czterech głównych operatorów sieci energetycznych w Niemczech, udzielił komentarza agencji Reutera. Stwierdził, że "przypuszcza się, iż jak dotąd niezidentyfikowani sprawcy spowodowali uszkodzenia kilku linii energetycznych w sieci przesyłowej firmy". Zapewniono również, że mimo chwilowej przerwy w dostawie prądu, wszystkie linie już działają.

Kolejna próba ataku w aglomeracji berlińskiej

 Jak zauważyło "DW", to nie pierwsza próba ataku na sieć energetyczną w aglomeracji berlińskiej. Wtorkowy incydent miał miejsce po serii podobnych zdarzeń w ostatnim czasie. W styczniu osoby, którym przypisywano skrajnie lewicowe poglądy, podpaliły linie wysokiego napięcia w pobliżu elektrowni w południowo-zachodniej części Berlina. W ten sposób przerwały dostawy prądu do 45 tys. gospodarstw domowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPiS z koncepcją rozwikłania afery Zondacrypto. Kaczyński nie ufa komisjom sejmowym: Napatrzyliśmy się »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj