Dziennik.pl logo

Niemcy reagują na pogróżki Rosji. "Ławrow dobrze wie, kto za tym stoi"

Siergiej Ławrow
Siergiej Ławrow/PAP/EPA
Niemcy reagują na pogróżki Rosji. Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul w wywiadzie dla gazety "Bild" zarzucił szefowi rosyjskiej dyplomacji Siergiejowi Ławrowowi "werbalną eskalację" i zapewnił, że Niemcy nie dadzą się zastraszyć Rosji. Od Ukrainy Berlin oczekuje uwzględnienia niemieckich interesów przy zamówieniach na broń.

Wiemy bardzo dokładnie i Siergiej Ławrow wie to naturalnie także, że to Rosja zrobiła tę rzecz w Lipsku. Zareagowaliśmy na to, musieliśmy zareagować. On wie o tym, to jest dla każdego jasne – powiedział Wadephul w rozmowie z "Bildem".

Ławrow: To początek prawdziwej wojny

Szef niemieckiej dyplomacji zareagował w ten sposób na słowa Ławrowa, który w niedzielę powiedział, że dyplomatyczne kroki podjęte przez Berlin oznaczają "początek prawdziwej wojny".

Niemiecki rząd 1 września obarczył Rosję odpowiedzialnością za nieudany zamach na lotnisku w Lipsku przeprowadzony za pomocą drona wyposażonego w zapalnik i materiał wybuchowy. Dron został znaleziony na początku sierpnia na płycie lotniska, w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego. W ramach retorsji władze w Berlinie postanowiły zamknąć konsulat generalny Rosji w Bonn oraz Rosyjski Dom w Berlinie.

Wadephul: Niemcy nie dadzą się zastraszyć

Zdaniem Wadephula fakt, że wypowiedź Ławrowa miała miejsce w dniu wyborów w Saksonii-Anhalcie, może wskazywać na zamiar wywołania niepokoju w Niemczech. Musimy być świadomi tego, że ten rosyjski rząd wykorzystuje wszystkie możliwości, żeby wpływać na nasze społeczeństwo – powiedział Wadephul zaznaczając, że Niemcy "nie dadzą się zastraszyć". "Werbalna eskalacja" ze strony Ławrowa jest "przejawem rosyjskiego zwątpienia" z powodu braku sukcesów w wojnie przeciwko Ukrainie.

Wadephul: Poprosiliśmy Ukrainę o zbadanie sprawy

W rozmowie z "Bildem" Wadephul powiedział, że Ukraina powinna w większym stopniu uwzględniać niemieckie interesy gospodarcze. Jesteśmy największym finansowym i wojskowym donatorem Ukrainy. Niemiecki przemysł obronny musi na tym korzystać – zaznaczył. Dodał, że niemieckie koncerny zbrojeniowe muszą uczestniczyć we wszystkich zamówieniach broni i sprzętu. Obecnie nie jesteśmy w pełni zadowoleni ze skali zamówień w Niemczech. Dlatego poprosiliśmy ukraiński rząd o zbadanie tej sprawy w celu poprawy sytuacji – wyjaśnił Wadephul.

Zdaniem ministra ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym mieszkający obecnie w Niemczech powinni wrócić na Ukrainę. Niemieckie władze mogłyby przekazać stronie ukraińskiej dane o tych osobach, co umożliwiłoby władzom w Kijowie wysłanie do nich zawiadomień o powołaniu do armii. Wadephul wykluczył jednak stosowanie przymusu.

Wadephul: Putin nie jest gotowy do poważnych rozmów

Odnosząc się do ewentualnych rozmów z Rosją o pokoju w Ukrainie, Wadephul powiedział, że Europa byłaby gotowa do takich rozmów, gdyby przywódca Rosji Władimir Putin chciał na poważnie rozmawiać o zakończeniu wojny. Obecnie nie widać oznak takiej gotowości – podkreślił niemiecki minister spraw zagranicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtaki Rosji przy granicy z Polską. Wydano alert RCB »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj