Zginął polski żołnierz w bośniackim miasteczku Tuzla. Jego zwłoki znaleziono w niedzielę w koszarach bazy sił pokojowych UE. Władze bazy nie podały, jak się nazywał. Według polskich wojskowych, żołnierz strzelił sobie w głowę. Nie wiadomo, co go popchnęło do odebrania sobie życia.
Informację o śmierci potwierdził podpułkownik Krzysztof Łaszkiewicz ze Sztabu Generalnego. Powiedział, że polski żołnierz z niewyjaśnionych przyczyn popełnił samobójstwo. Jego ciało przewieziono do szpitala uniwersyteckiego w Tuzli. Lekarze ustalili, że zginął z powodu strzału w głowę z własnej broni. Prokuratura i Żandarmeria Wojskowa badają sprawę.
Polski żołnierz służył w Bośni w unijnych siłach pokojowych. Wojska Unii znajdują sie w Bośni od 2004 roku, kiedy zastąpiły oddziały NATO. Służy tam 6700 żołnierzy. Polaków jest 230.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|