Dziennik Gazeta Prawana logo

WYBORY NA WĘGRZECH. Węgrzy tłumnie ruszyli do lokali wyborczych. Co to oznacza dla Fideszu i TISZY?

dzisiaj, 12:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
WYBORY NA WĘGRZECH. Węgrzy tłumnie ruszyli do lokali wyborczych. Co to oznacza dla Fideszu i TISZY?
WYBORY NA WĘGRZECH. Węgrzy tłumnie ruszyli do lokali wyborczych. Co to oznacza dla Fideszu i TISZY?/PAP/EPA
Dzień wyborów na Węgrzech przynosi nie tylko wysoką frekwencję, ale też bardzo wyraźne obrazy z lokali wyborczych. W wielu miejscach ustawiają się kolejki, co dodatkowo potwierdza, że zainteresowanie głosowaniem jest wyjątkowo duże.

Zdyscyplinowany elektorat Fideszu kontra młodzi wyborcy Tiszy

Do godziny 11:00 frekwencja wyniosła 37,98 procent, podczas gdy cztery lata temu było to 25,77 procent. To znaczący wzrost - i sygnał, że do urn ruszyli wyborcy, którzy wcześniej niekoniecznie brali udział w głosowaniu.

To ważne także dlatego, że elektorat Fidesz uchodzi za zdyscyplinowany i regularnie głosujący. Jeśli frekwencja rośnie tak wyraźnie, można przypuszczać, że do lokali wyborczych ruszają także nowe grupy - przede wszystkim młodsi wyborcy oraz sympatycy partii TISZA.

Sprzyja też pogoda – słoneczna niedziela zachęca do wyjścia z domu i udziału w głosowaniu. W wielu miejscach atmosfera jest spokojna, ale jednocześnie wyraźnie czuć, że to dzień o szczególnym znaczeniu.

"Most vagy soha", czyli "Teraz albo nigdy"

Nie brakuje też odniesień do historii i symboliki. W kampanii i wśród wyborców często powraca cytat z Sándor Petőfi:

Talpra magyar, hí a haza!
Itt az idő, most vagy soha!
Rabok legyünk, vagy szabadok?
Ez a kérdés, válasszatok!

Czyli:

"Powstań, Węgrze, ojczyzna woła!
Teraz czas, teraz albo nigdy!
Czy mamy być niewolnikami czy wolnymi?
Oto pytanie - wybierajcie!"

To właśnie z tego wersetu pochodzi hasło często pojawiające się w tej kampanii - "Most vagy soha" ("Teraz albo nigdy") - które dla wielu wyborców stało się symbolem dzisiejszego dnia.

I być może najlepiej oddaje ono nastrój, jaki dziś panuje na Węgrzech: poczucie, że to moment wyboru, który może zadecydować nie tylko o wyniku wyborów, ale o kierunku całego kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj