Święty Mikołaj zamieszany w przemyt narkotyków! A to za sprawą dwóch Kolumbijczyków, którzy wymyślili nietypowy sposób szmuglowania kokainy. Przemytnicy przygotowywali z narkotyku specjalną mieszankę i lepili z niej figurki Mikołajów. Jakby ktoś pytał, to jadą sprzedawać świąteczne pamiątki...
Takie narkotykowe Mikołaje miały trafić do Stanów Zjednoczonych i Europy. Ale zmyślni przemytnicy formowali z kokainowej masy także świąteczne bombki i inne ozdoby. I na granicy trudno byłoby celnikom rozpoznać, że wszystko to zrobione jest z narkotyku. Bo mieszanka, kiedy się ją namoczy, przypomina plastik.
Policja znalazła laboratorium rzeźbiarzy w prowincji Tolima, 130 kilometrów od stolicy kraju, Bogoty. A jak zobaczyła, co się święci, natychmiast zamknęła obu niedoszłych przemytników za kratkami. I żaden z nich nie może w tym roku liczyć na świąteczne prezenty...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz