Najważniejsze, że zbrodniarz wojenny i tak nie uniknie procesu. Jak tylko lepiej się poczuje, machina wymiaru sprawiedliwości znowu ruszy. Tę przerwę w śledztwie zaakceptował Chorwacki Komitet Helsiński, choć podkreślił, że teraz mogą głodować też inni oskarzeni o zbrodnie wojenne. Żeby opóźniać karę.
Branimir Glavasz jest chorwackim posłem, a w czasie wojny na Bałkanach jako generał chorwackiej armii dowodził obroną miasta Osijek. Na przełomie 1991 i 1992 roku Chorwaci rozstrzelali tam 37 serbskich cywilów. Glavasz osobiście rozkazał zamordować dwie niewinne osoby.
Chorwacki sąd nie miał innego wyjścia jak tylko zwolnić go z aresztu, bo po 37 dniach głodówki zbrodniarz był bardzo wycieńczony. Jednak nie nacieszy się wolnością, bo od razu karetką przewieziono go do miejskiego szpitala w Osijeku. Bo mieszka właśnie w tym mieście gdzie kazał zabijać cywilów.