Dziennik Gazeta Prawana logo

Palestyńczycy zabijają się nawzajem

12 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bliski Wschód to region, który nie zaznał spokoju od dziesiątków lat. Ale zawsze to były walki palestyńsko-izraelskie. Teraz jednak już sami Palestyńczycy zaczynają się zabijać. W Strefie Gazy zwolennicy Hamasu zastrzelili gwardzistę prezydenta Mahmuda Abbasa.

Napięcie wśród Palestyńczyków rosło już od kilku miesięcy. A teraz sięgnęło zenitu, bo prezydent Autonomii, Mahmud Abbas zapowiedział rozpisanie nowych wyborów. Rzecz jasna, nie mogło się to spodobać obecnemu szefowi rządu i jego ugrupowaniu. A jest nim Ismail Hanija i skrajny Hamas. Między Abbasem i jego ruchem Fatah a Hamasem iskrzyło zresztą od lat.

Teraz jednak skończyły się słowne potyczki, a zaczęły strzały. W mieście Gaza starli się zwolennicy Hamasu z gwardią Abbasa. Zginął jeden z gwardzistów, ale jest też kilka osób rannych. I to po obu stronach.

Napięcie rośnie, bo Autonomia Palestyńska jest bankrutem. Dlatego, że po tym jak do władzy doszedł Hamas zagranica przestała tam posyłać pieniądze. W dodatku Izrael zamroził palestyńskie konta. A bez zagranicznej pomocy Autonomia nie jest w stanie się utrzymać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj