Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwałtowne zamieszki na ulicach Kopenhagi

12 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tysiąc młodych ludzi z jednej strony, zwarte szeregi policjantów z drugiej. Tak wyglądała demonstracja w Kopenhadze przeciw wyrzuceniu bezdomnych z opuszczonego ludowego domu kultury. Duńska policja zatrzymała aż 300 osób. Pięć jest rannych.

Kto daje i odbiera... naraża się na gniew wykiwanych. Przekonały się o tym władze duńskiej stolicy, które chcą wyrzucić z budynku młodych bezdomnych. Problem polega na tym, że dawno temu zarząd Kopenhagi sam zaprosił tam ludzi bez stałego adresu. Ci mieszkali w opuszczonym budynku od 1982 roku.

W 2001 roku władze Kopenhagi sprzedały dom małej chrześcijańskiej wspólnocie. Ale młodzi ludzie nawet nie chcą słyszeć o wyprowadzce. Zresztą dokąd, skoro są bezdomni? I dlatego wyszli już kolejny raz na ulice, żeby zaprotestować przeciw takiej decyzji.

Manifestacja przerodziła się w zamieszki, bo policja zagrodziła opancerzonymi samochodami drogę do budynku. A potem zaczęła strzelać petardami z gazem łzawiącym. Pięć osób, w tym policjanci, zostało rannych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj