Choć władze chciały, by jego grób pozostał anonimowy, stało się inaczej. Przywódca plemienia, z którego pochodził Saddam Husajn, Ali al-Nida zdradził, że dyktatora pochowano na cmentarzu w jego rodzinnej wiosce Audży. Obok jego synów, Udaja i Kusaja
Jeden z krewnych dyktatora, Musa Faraj, powiedział dziennikarzom, że Saddama pochowano dziś w nocy w mauzoleum, które wybudował dla swej rodziny w czasach, gdy rządził Irakiem. W grobie tym leżą ciała jego dwóch synów, którzy zginęli od amerykańskich pocisków w 2003 roku.
Rodzina początkowo chciała pochować go w Ramadi, jednak ostatecznie klan zdecydował, że dyktator powinien leżeć w rodzinnym grobie obok swych synów. Władze Iraku zgodziły się spełnić ostatnią wolę Saddama. Bo początkowo chciały, by jego grób był bezimienny, gdzieś na pustyni, tak by nie stał się obiektem pielgrzymek jego zwolenników.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|