Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze Iraku: Śmierć Saddama to nasza sprawa

12 października 2007, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Bagdad może zrewidować stosunki z krajami, które mieszają się w wewnętrzne sprawy Iraku" - oświadczył premier tego kraju. To reakcja Nuriego al-Maliki na słowa krytyki po egzekucji byłego dyktatora Saddama Husajna.

Maliki, który jest szyitą, w przemówieniu z okazji irackiego dnia wojska podkreślał, że proces Saddama - sunnity - był sprawiedliwy, a jego egzekucja to korzyść dla jedności Iraku. "Uważamy, że egzekucja dyktatora Saddama Husajna była wewnętrzną sprawą kraju, która nie powinna dotyczyć nikogo, oprócz samych Irakijczyków" - powiedział szef irackiego rządu. Dodał, że stracenie despoty nie było efektem decyzji politycznych.

Maliki "odrzucił i potępił krytyczne reakcje, wyrażane oficjalnie lub za pośrednictwem mediów przez niektóre rządy". Zaznaczył, że Bagdad może zrewidować stosunki z krajami, które "mieszają się w wewnętrzne sprawy Iraku" i "czynią afront rodzinom ofiar" reżimu Saddama.

O pozostawienie Saddama przy życiu apelowały do władz Iraku niektóre państwa europejskie. Zaś amerykański prezydent uznał, że egzekucja to milowy krok na drodze do stabilności w tym kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj