Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamordowali i zjedli sąsiada

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dramat w miasteczku Makiejewka. Po suto zakrapianej imprezie, para zabiła swego sąsiada. Aby mięso się nie zmarnowało, postanowili go zjeść. Na szczęście mordercy - kanibale są już w rękach milicji.

Milicjanci, którzy wpadli do domu morderców, byli przerażeni. Cały lokal był umazany krwią, na kuchence stała patelnia, na której smażyło się ludzkie mięso, a w lodówce mroziła się reszta sąsiada.

Funkcjonariuszy zawiadomił jeden z mieszkańców Makiejewki, który znalazł na śmietniku resztki ludzkich zwłok. A stróżowie prawa szybko trafili do mieszkania morderców. Po przesłuchaniu wyszły na jaw przerażające szczegóły ohydnej zbrodni.

Mężczyzna wraz z narzeczoną zaprosił do mieszkania swego sąsiada. Razem ostro pili. Po kilku butelkach mężczyźni się pokłócili. A wtedy para gospodarzy zabiła gościa młotkiem. Nie wiedzieli co zrobić z ciałem, więc krwiożercza Ukrainka postanowiła zamordowanego pokroić i zjeść. Na szczęście w posiłku przeszkodzili im milicjanci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj