Najsłynniejszy rosyjski nacjonalista Władimir Żyrinowski wścieka się na Zachód, że huragany dostają rosyjskie imiona. Dlatego chce, by w Rosji każde tornado nazywało się po angielsku.
"Wszystkiemu, co złe, w tym huraganom i orkanom, siejącym spustoszenie, nadaje się rosyjskie imiona" - grzmiał w rosyjskim parlamencie Władimir Owsiannikow, deputowany z partii Żyrinowskiego. Bo nacjonaliści są wściekli, że najnowszy huragan, który w Europie zabił kilkadziesiąt osób nazwano Kyrill, czyli Cyryl.
Dlatego, w ramach zemsty, partyjni koledzy Żyrinowskiego chcą, by Rosja nadawała huraganom zachodnie imiona jak Hans czy John.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
