Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekolodzy z Greenpeace zaatakowali polski statek

12 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ekolodzy z Greenpeace zaatakowali polski statek "Maciej Rataj", który przypłynął do Amsterdamu z węglem. Zablokowali rozładunek, bo nie chcą węgla jako paliwa. Mówią, że jego spalanie zatruwa naszą planetę.

"Maciej Rataj" należy do Polskiej Żeglugi Morskiej, ale pływa pod banderą maltańską. I stał się raczej przypadkową ofiarą ataku ekologów. Ot, znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie.

Napastnicy chcieli po prostu zwrócić uwagę, że spalanie węgla przyczynia się do powstawania tak zwanych gazów cieplarnianych. A te niszczą naszą atmosferę.

W Holandii powstaje właśnie nowa koalicja rządowa, która zapowiada więcej działań na rzecz środowiska. Akcja miała więc przekonać powstający rząd, by przeznaczył więcej pieniędzy na odnawialne źródła energii, takie jak wiatr.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj