Dziennik Gazeta Prawana logo

Dożywocie za zamach na moskiewskie metro

12 października 2007, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tanbij Chubijew, Murat Szawajew i Maxim Panarins, czyli trzej terroryści, którzy w 2004 roku zaplanowali zamach na moskiewskie metro, dostali dożywocie w łagrze. Sąd nie miał dla nich żadnej litości.

Dzisiejsi skazańcy to mózgi zamachu z 6 lutego 2004 roku. Bo wykonawcy zginęli, wysadzając się w porannych godzinach szczytu, w wagonikach między stacją "Awtozawodzkaja" a "Pawełeckaja". Terroryści zamordowali 41 osób, a ciężko ranili ponad 170. Sąd uznał, że to właśnie ta trójka przygotowała cały plan, a później szykowała następne ataki. Teraz resztę życia spędzą na Syberii.

Większość pasażerów pociągu uratował maszynista, który - gdy tylko usłyszał eksplozję bomby, wypełnionej odłamkami szkła i śrubami - włączył awaryjny hamulec i odłączył prąd z szyn metra. Dzięki temu ludzie mogli uciec przed pożarem, który wybuchł w tunelu. Strażacy przez kilkanaście godzin walczyli ze ścianą ognia i dymu, a władze Moskwy natychmiast zamknęły wszystkie linie metra. Moskwę ogarnął chaos.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj