Wojska NATO zrobiły nalot na domy dzieci zbrodniarza w bośniackim mieście Pale. Mieszkania zostały dokładnie przeszukane. Wszystko działo się w nocy i bez uprzedzenia - tak, by była większa szansa na złapanie człowieka oskarżonego o ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości.
Według rzecznika sił NATO, Sojusz wie, że dzieci Karadzicia - Sonja i Sasa - cały czas pomagają ojcu ukrywać się. Oboje zostali przesłuchani. Jednak nie trafili do aresztu.
Radovan Karadzić był samozwańczym prezydentem Serbów bośniackich w czasie wojny na Bałkanach w latach 1992-1995. On i dowódca jego armii - Ratko Mladić - są oskarżeni o ludobójstwo i zbrodnie przeciw ludzkości. Ciąży na nich odpowiedzialność między innymi za masakrę ośmiu tys. muzułmańskich mężczyzn w Srebrenicy.