Dziennik Gazeta Prawana logo

Samobójczy atak na szpital w Afganistanie

12 października 2007, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tylko dzięki czujności sił bezpieczeństwa nie było krwawej masakry. Gdy uroczyście otwierano nowy szpital w afgańskim mieście Chost, zamachowiec-samobójca zdetonował bombę. Na szczęście nie udało mu się wmieszać się w tłum, bo wcześniej został postrzelony w nogę. Zginął tylko on, ale trzy osoby są ranne.

Zamachowiec cały był obwieszony ładunkami wybuchowymi, ukrytymi pod ubraniem. Próbował jak najgłębiej wejść między ludzi zgromadzonych na uroczystości, ale w porę został zauważony. Ochrona postrzeliła go w stopę. Dlatego mężczyzna już wtedy odpalił bombę - dużo wcześniej niż planował. Gdyby nie to, mogłoby zginąć mnóstwo ludzi, bo na otwarcie szpitala w Choście przyszło ok. 150 osób.

Rannych jest dwóch żołnierzy NATO i Afgańczyk pracujący w szpitalu. Dowództwo Sojuszu w Afganistanie nie podaje, z jakich krajów pochodzą ranni żołnierze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj