Okręt niemieckiej marynarki wojennej wylądował na skale niedaleko Floeroe u zachodnich wybrzeży Norwegii. Chyba zaspał nawigator, bo wystającą z morza przeszkodę widać z daleka gołym okiem.
Okręt wygląda teraz jak wystający z morza gigantyczny pomnik. Konieczna jest trudna akcja ratownicza, ale i tak okręt nie wyjdzie z tego bez szwanku. Ostra skała nie mogła nie zniszczyć kadłuba jednostki.
Niemiecki "Groemitz" to trałowiec - jednostka przystosowana do usuwania min z dna morza. Wypłynęła z Kilonii, na jej pokładzie było 42 marynarzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl