Dziennik.pl logo

Kandydaci na prezydenta USA walczą o wyborców

12 października 2007, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hillary Clinton i Barack Obama - dwójka demokratycznych kandydatów na prezydenta USA spotkała się w mieście Selma w stanie Alabama. Obchodzono tam rocznicę pierwszego marszu w obronie praw wyborczych czarnoskórych Amerykanów.

Hillary Clinton ma nadzieję, że to właśnie ona dostanie nominację i będzie startować w wyborach w 2008 roku jako przedstawicielka Partii Demokratycznej. Chrapkę na dokładnie to samo ma Barack Obama. Dlatego zaciekle walczą o przychylność wyborców.

Nie mogło ich zabraknąć podczas inscenizacji marszu wolności w mieście Selma w stanie Alabama. To właśnie tam 6 marca 1965 roku na ulicę wyszli czarnoskórzy Amerykanie, domagając się możliwości głosowania. Dwa dni później podobny marsz poprowadził pastor Martin Luther King. A kilka miesięcy później Kongres zdjął wszystkie ograniczenia wyborcze dla czarnoskórych obywateli.

Te wydarzenia nazywane są krwawą niedzielą, bo uczestnicy tego marszu byli atakowani przez białych radykałów, którzy bili ich pałkami i rzucali kamieniami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj