Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy chcą mieć największy samolot świata

12 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W 2020 roku na chińskim niebie mają pojawić się największe samoloty świata. Nie będą to jednak boeingi czy airbusy, tylko chiński wynalazek. Bo władze w Pekinie zapowiedziały, że Chiny, jako mocarstwo, muszą mieć własne maszyny.

Do 2011 roku inżynierowie mają stworzyć plany konstrukcji maszyny. W ciągu kolejnych dziewięciu lat powstaną fabryki. Bo Chiny nie chcą sprowadzać żadnych zagranicznych części czy ściągać konstruktorów. Wszystko ma być zrobione na miejscu. W ten sposób władze liczą, że powstanie wiele nowych miejsc pracy. Bo będą nie tylko zakłady składające samoloty, ale także fabryki elektroniki i innego wyposażenia.

Złośliwi jednak mówią, że projektowanie potrwa 13 lat, bo właśnie tyle zajmie Chińczykom skopiowanie nowego boeinga 787 czy airbusa 380.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj